Był to pierwszy deblowy mecz sióstr Williams w Wielkim Szlemie od prawie dwóch lat. Poprzednio w tej konkurencji wystartowały razem w Wimbledonie 2016. Wówczas sięgnęły w Londynie po tytuł, a Serena triumfowała także w singlu.

Siostry Williams zwyciężyły w grze podwójnej we French Open dwukrotnie - w 1999 roku i 11 lat później. Teraz dostały od organizatorów paryskiej imprezy wielkoszlemowej tzw. dziką kartę.

Pojedynek z Aoyamą i Kato odbył się dzień po tym jak Serena awansowała do drugiej rundy w grze pojedynczej. W głównej drabince znalazła się dzięki skorzystaniu z tzw. zamrożenia rankingu. Zwyciężczyni 23 turniejów wielkoszlemowych w singlu, która 1 września urodziła córkę, wróciła do rywalizacji w turniejach tej rangi po prawie półtorarocznej przerwie.

W środę, tak jak dzień wcześniej, wystąpiła w charakterystycznym kombinezonie, który porównała do stroju superbohaterki. Jak wyjaśniła we wtorek, taki kostium zapewnia jej lepsze krążenie krwi. 36-letnia tenisistka zmagała się z problemami zdrowotnymi na tym tle w wyniku komplikacji po porodzie. Producent stroju, który ruszył z kampanią reklamową zatytułowaną "królowa wróciła", podkreślił, że zapewnia to także lepszą rekonwalescencję.

Venus niespodziewanie przegrała w niedzielę mecz otwarcia.