Po wysokich i pewnych zwycięstwach z Australią oraz Danią, tym razem Biało-Czerwoni zmierzą się z innym żużlowym potentatem, który z pewnością będzie celował w medale zbliżającego się Speedway of Nations. Mowa o reprezentacji Szwecji, która na poznański Golęcin zawita w najmocniejszym składzie, co zwiastuje nie lada emocje.

 

Czwartkowy mecz nie będzie pierwszym międzynarodowym wydarzeniem żużlowym w Poznaniu, ponieważ w przeszłości stolica Wielkopolski gościła już czołowych żużlowców globu. W 1991 roku odbyły się tam Mistrzostwa Świata Par, które zakończyły się triumfem Danii. W 2017 roku jedna z rund Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów także odbyła się na Golęcinie, a pierwsze dwie lokaty zajęli Maksym Drabik oraz Bartosz Smektała. Teraz czeka nas konfrontacja towarzyska dwóch czołowych drużyn narodowych.

 

W składzie Polaków doszło do kilku roszad względem wcześniejszych starć. O sile naszego zespołu będą stanowić Jarosław Hampel i Maciej Janowski. Ten drugi został powołany przez Marka Cieślaka na wrocławski SoN, gdzie wystąpi wspólnie z Patrykiem Dudkiem oraz Maksymem Drabikiem. Tego pierwszego brakuje w awizowanym zestawieniu na mecz ze Szwecją, podobnie jak Bartosza Zmarzlika. W ich miejsce pojawią się Janusz Kołodziej i Grzegorz Zengota. Dla obu zawodników będzie to pierwszy występ z orzełkiem na piersi w tym sezonie. Skład uzupełnia wspomniany wcześniej Drabik oraz Piotr Pawlicki.

 

Kibice już teraz mogą ostrzyć sobie apetyty na pojedynki naszych żużlowców z kapitalnie spisującym się w tym roku Fredrikiem Lindgrenem, który znakomicie radzi sobie w barwach forBET Włókniarza Częstochowa w PGE Ekstralidze, a ponadto jest liderem klasyfikacji generalnej cyklu Grand Prix. Przekonamy się jak ten doświadczony zawodnik zaprezentuje się na torze z którym nie miał do tej pory zbyt dużej styczności. Kto jeszcze może poważnie zagrozić Polakom? Rutynowany Andreas Jonsson po transferze do pierwszoligowego Speed Car Motoru Lublin odzyskał świetną formę. Mimo, że kapitan reprezentacji Szwecji nie ściga się w PGE Ekstralidze, a także nie występuje w Grand Prix, to będzie chciał udowodnić, że potrafi rywalizować z czołowymi polskimi jeźdźcami. To samo dotyczy Petera Ljunga, który na co dzień przywdziewa barwy Lokomotivu Daugavpils. W ekipie Morgana Anderssona nie brakuje jednak zawodników, którzy zdobywają punkty w najlepszej lidze żużlowej na świecie. Oprócz Lindgrena są to Jacob Thorssell, Antonio Lindbaeck i Linus Sundstroem.

 

Dla obu zespołów bezpośrednie starcie będzie doskonałym przetarciem przed zmaganiami w Speedway of Nations. Zapowiada się arcyciekawy mecz, którego początek o godz. 14:00.

 

Transmisja w Polsacie Sport od godz. 13:45.

 

Polska:
9. Jarosław Hampel
10. Piotr Pawlicki
11. Maciej Janowski
12. Maksym Drabik
13. Janusz Kołodziej
14. Grzegorz Zengota

 

Szwecja:
1. Andreas Jonsson
2. Peter Ljung
3. Fredrik Lindgren
4. Jacob Thorssell
5. Antonio Lindbaeck
6. Linus Sundstroem