Jak poinformowało rosyjskie Ministerstwo Łączności, według stanu na 31 maja liczba zamówień FAN ID to 980 tysięcy, z czego 468 tysięcy pochodzi z Rosji. Na drugim miejscu znalazły się Chiny - 39 tysięcy, pierwszą trójkę z również 39 tysiącami "paszportów kibica" zamykają Stany Zjednoczone, których piłkarzy zabraknie w MŚ.

 

Licznie planują przybyć do Rosji także kibice z Ameryki Łacińskiej, których ma być łącznie ponad 100 tysięcy. Z Meksyku, który jest na czwartym miejscu w statystyce, nadeszło 33 tysiące zamówień, z Argentyny (5. miejsce) - 26 tysięcy, z Kolumbii (6. miejsce), która będzie grupowym rywalem biało-czerwonych - 23 tysiące, z Brazylii (8. miejsce) - 21 tysięcy, a z Peru (9. miejsce) - 20 tysięcy.

 

17 tysięcy paszportów kibica zamówili fani piłki nożnej z Egiptu, którzy w ten sposób zamykają pierwszą dziesiątkę.

 

Z krajów Unii Europejskiej najliczniejszą grupę stanowić będą Niemcy, którzy zamówili dotychczas 21 tysięcy FAN ID i są na siódmym miejscu. Z 16 tysiącami paszportów Polska jest drugim pod względem liczby zamówień krajem unijnym. Zaraz za Polakami w statystyce znaleźli się sympatycy futbolu z Wielkiej Brytanii - o dokument aplikowało ich 13 tysięcy.

 

Kartę FAN ID muszą zamówić kibice posiadający bilety i wybierający się na mundial do Rosji. Dokument, do którego wyrobienia potrzebny jest paszport, zastępuje wizę, będzie wymagany do wejścia na stadion i pozwoli korzystać z darmowej komunikacji w miastach-gospodarzach turnieju oraz między nimi, choć specjalne miejsca w pociągach należy rezerwować wcześniej.

 

"Paszport kibica" wydawany jest w formie zalaminowanego formularza i obowiązuje na wszystkich stadionach oraz meczach mundialu. Elektroniczna wersja dokumentu, przesyłana mailem po zatwierdzeniu wniosku, choć po wydrukowaniu zastępuje wizę, to nie pozwala wejść na stadion ani korzystać z darmowej komunikacji.