Spotkanie Trójkolorowych z Chinami zaczęło się zgodnie z planem. W pierwszym secie Francuzi dominowali na parkiecie i pewnie wygrali 25:16. W drugiej odsłonie w grze faworytów coś jednak wyraźnie zaczynało szwankować, popełniali proste błędy ułatwiając zadanie rywalom.

 

Przy stanie 19:21 trener Tillie zdjął z parkietu Le Goffa i chciał z nim porozmawiać, jednak siatkarz nie zwrócił na niego uwagi i ruszył w stronę kwadratu dla rezerwowych. To rozsierdziło szkoleniowca, który urządził zawodnikowi karczemną awanturę. Jak się jednak okazało, trener nie był zbyt pamiętliwy – Le Goff pojawił się jeszcze na parkiecie w tym meczu.

 

Sytuacja w załączonym materiale wideo.