- Jeśli Arek przejdzie pomyślnie testy medyczne zostanie zawodnikiem klubu, który grać będzie w Lidze Europy - dodał prezes.

Reca przyszedł do Wisły 8 czerwca 2015 roku ze spadającej z I ligi Floty Świnoujście. Jeden sezon grał z "Nafciarzami" w 1. lidze i wywalczył z nimi awans do ekstraklasy.

Początkowo występował na pozycji napastnika, trener Jerzy Brzęczek przesunął go na pozycję obrońcy. Kibice znają Recę z wykonania salta po każdej strzelonej bramce.

W czasie trzech sezonów zagrał w 94 spotkaniach, strzelił 19 bramek i zaliczył 10 asyst. W ekstraklasie wystąpił w 65 meczach, w których zdobył siedem goli.

Obrońcą Wisły menedżerowie klubów zaczęli się interesować po bardzo dla niego udanym ostatnim sezonie.

- To były bardzo intensywne ostatnie miesiące w życiu naszego zawodnika. Przed tygodniem zawarł związek małżeński, potem wyjechał w podróż poślubną, a tu zaczęły do niego napływać oferty, między innymi z Legii, a ostatnio także z włoskiego Bergamo, na którą Arek przystał. To najwyższy transfer w 70-letniej historii naszego klubu, znacznie wyższy niż Irka Jelenia, który do tej pory był rekordzistą – zapewnił Kruszewski.