Choć walka nie miała statusu mistrzowskiego ze względu na brak odpowiedniej wagi Yoela Romero, to obaj zawodnicy stworzyli niesamowite emocje i nie odpuszczali sobie nawet na moment. Dwie pierwsze rundy padły łupem Whittakera przy wyraźnej pasywności Kubańczyka, który obudził się w kolejnych pięciu minutach i nawet posłał rywala na deski. Bliski wygranej był też ostatniej odsłonie, ale ostatecznie o wszystkim zdecydowali sędziowie.

 

Ci nie byli zgodnie, ale w stosunku 2:1 przyznali wygraną Whittakerowi, dla którego była to ósma wygrana w ósmej walce po przenosinach do wagi średniej. Po walce okazało się też, że Australijczyk oraz Romero ustanowili rekord znaczących ciosów w pięciorundowym starciu w tej dywizji. Łącznie było ich 239 (128 celnych uderzeń mistrza i 111 jego przeciwnika).

 

Była to rewanżowa walka: w lipcu 2017 roku Whittaker wygrał jednogłośnie na punkty.