„Zmusiła nas do takich decyzji przede wszystkim sytuacja finansowa klubu. Mielibyśmy bowiem dwa zespoły w rozgrywkach centralnych. Musieliśmy rozstrzygnąć, czy stawiamy na nasze dziewczyny, sosnowiczanki, które wywalczyły niespodziewany awans do 1. ligi, albo im mówimy dziękuję, rozjeżdżają się po Polsce, kiedy były najlepsze wśród 56 ekip, a my dalej ciągniemy ekstraklasę” – wyjaśnił prezes klubu Marek Sałata.

 

W minionym sezonie Zagłębie zajęło w elicie 10. miejsce, mając międzynarodową kadrę. Teraz oparty na wychowankach, grający w krajowym składzie zespół ma grać w 1. lidze i w przyszłości stać się częścią wielosekcyjnego Zagłębia.

 

Piłkarze Zagłębia wywalczyli w maju awans do ekstraklasy, klub „przygarnął” teraz pierwszoligowych hokeistów, którzy mają za rok awansować do ekstraligi.

 

„Postaramy się i my, być może za rok wrócimy do ekstraklasy. Tego młodego zespołu nie mogliśmy teraz do elity zgłosić, bo przegrywalibyśmy 60-70 punktami. Jeżeli chodzi o szkolenie młodzieży, jesteśmy wzorem. Trzeba dać szansę tym dziewczynom, które w ekstraklasie siedziały na ławce. Zobaczymy jak to wyjdzie, postaramy się o niespodziankę” – dodał prezes.

 

Zaznaczył, że wpływu na decyzję nie miał w żaden sposób awans do elity sosnowieckich piłkarzy.

 

Termin zgłoszenia drużyn do koszykarskich lig upływa 15 lipca.