Dwa lata temu, po wypadku Luisa Saloma, komisja bezpieczeństwa zdecydowało o zmianie konfiguracji toru, po której poruszają się zawodnicy MotoGP. Kolejny rok miał być korektą nowego ustawienia, jednakże zmiany wprowadzone przez właściciela toru w Katalonii, były przeprowadzone niezgodnie z wymaganiami zawodników, co zaowocowało korektami w trakcie weekendu wyścigowego.

 

Po wpadce rok temu, firma zarządzająca torem zadeklarowała, że na sezon 2018 wymieniona zostanie nawierzchnia w Montmeló oraz zmodyfikowany zostanie wybieg żwirowy w zakręcie numer 12, w którym stracił życie Salom. Tak też się stało. Wracamy zatem do uwielbianej przez motocyklistów Barcelony.

 

Zobaczmy, jak wygląda ostatecznie tor, po którym ścigać będą się zawodnicy w niedzielę i miejsca, gdzie mogą zaatakować.