„Messi ma coś do udowodnienia. Przecież wszyscy porównują go do Diego Maradony. A jeżeli chce się konfrontować z takimi zawodnikami, być najlepszym z najlepszych piłkarzy, to w kolekcji trofeów trzeba mieć Puchar Świata. Messiemu go brakuje” – wyjaśnił były zawodnik m.in. Realu Madryt.

 

Maradona poprowadził Argentyńczyków do tytułu mistrzowskiego w 1986 roku podczas MŚ w Meksyku.

 

Dudek przyznał, że byłby zadowolony, gdyby Polacy wyszli z grupy, co jest celem realnym do osiągnięcia.

 

„Polski kibic zna realia współczesnego futbolu. Jesteśmy ósmym zespołem w światowym rankingu, stąd naturalny optymizm fanów. Jeżdżę po świecie, lubię podyskutować o piłce. Kiedy mówię, w jakiej grupie jesteśmy, to wszyscy chcieliby być na naszym miejscu” – stwierdził Dudek.

 

Przypomniał, że biało-czerwoni dzięki wysokiemu rankingowi byli losowani z pierwszego koszyka.

 

„To był nasz przywilej. W finałach jesteśmy w bardzo wyrównanej grupie. Piłkarze Senegalu prezentują wysokie umiejętności, grają na co dzień w bardzo dobrych klubach. Kolumbia świetnie wypadła cztery lata na MŚ w Brazylii, co oczywiście pobudza wyobraźnię. Z Japonią mieliśmy mało kontaktów, stąd może najmniej informacji o tym zespole. Ale patrząc na ich skład widać, że wielu piłkarzy gra w europejskich klubach, więc mają doświadczenia z naszym futbolem. I to zaprocentuje w Rosji na ich korzyść” – stwierdził.

 

Jego zdaniem faworyci przed turniejem pozostają niezmienni od lat.

 

„Niemcy, Brazylia są zawsze w czołówce. Francja ma młody i głodny sukcesu zespół. Mnie interesuje gra Hiszpanów. Jestem ciekawy, jak oni sobie poradzą ze zmianą generacji. Bo nie da się ukryć, że stawiają na młodszych zawodników” – wyliczył Dudek. W środę Selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Hiszpanii Julen Lopetegui został zwolniony, dzień po tym, jak ogłoszono, że podpisał trzyletni kontrakt z Realem Madryt.

 

Mundial odbędzie się w 11 miastach Rosji w dniach 14 czerwca - 15 lipca. Polska reprezentacja zmierzy się kolejno z Senegalem (19 czerwca w Moskwie), Kolumbią (24 czerwca w Kazaniu) i Japonią (28 czerwca w Wołgogradzie).