Jeszcze niedawno Tryc bił się w Legionowie z Valentynem Zbrozhkiem na gali w Legionowie, ale już niedługo stanie przed prawdopodobnie najtrudniejszym wyzwaniem w karierze. Jego przeciwnikiem będzie bowiem bardzo doświadczony Ajetovic. Serb ma na koncie blisko 50 walk w zawodowej karierze i wielokrotnie bił się z pięściarzami ze światowego topu. Do tej pory zawodnik z Polski tylko raz musiał oczekiwać na werdykt sędziowski, a przecież jego najbliższy rywal jeszcze nigdy nie przegrał przed czasem!

Ajetovic nie dał się znokautować takim zawodnikom jak Harry Simon (były mistrz świata dwóch kategorii wagowych), Dmitrij Pirog (były mistrz wagi średniej) czy też Maksim Własow. W naszym kraju znany jest z płatania figlom polskim pięściarzom: w 2013 w Olsztynie praktycznie do jednej bramki rozbił Przemysława Opalacha, a dwa lata później w Białymstoku, obserwowany z trybun przez m.in. Grigorija Drozda, zastopował w dziesiątej rundzie niepokonanego wtedy Michała Gerleckiego, prowdząc do tego momentu na kartach punktowych u wszystkich sędziów.

Tryc stanie więc przed trudnym zadaniem, ale będzie to dla niego znakomity test i weryfikacja aktualnych umiejętności. Będzie to jego trzeci występ w tym roku: najpierw wypunktował Levana Shonię w Wyszkowie, a następnie pokonał przed czasem wcześniej wspomnianego Zbrozhka. Dla Ajetovica będzie to pierwszy start w tym roku.

Ponadto, na gali w Kałuszynie, która odbędzie się 31 sierpnia, wystąpią Michał Olaś (6-0, 5 KO), Rafał Grabowski (3-0, 1 KO), Paweł Czyżyk (1-0), Piotr Podłucki (6-2, 2 KO) oraz najmłodszy zawodowiec w Polsce Kewin Gruchała (1-0).

 

Skrót ostatniej walki Tryca w załączonym materiale wideo.