„Rozszerzamy działalność miejskiej spółki o hokej na lodzie. Uznaliśmy, że dyscyplina potrzebuje naszego wsparcia. Zagłębie ma przecież ogromne tradycje, jest wielokrotnym mistrzem Polski, a w minionym sezonie zespół był o krok od awansu. Ta drużyna ma być oparta na naszych chłopcach” – powiedział prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński.

 

Hokejowa sekcja działała dotąd niezależnie od piłkarskiej spółki.

 

Klubowi działacze zamierzają ściągnąć do Zagłębia swoich byłych sosnowieckich graczy. Już wrócili do rodzinnego miasta bramkarz Rafał Radziszewski i napastnik Damian Słaboń, ostatnio występujący w Cracovii.

 

„Sekcja hokejowa powstałaby niezależnie od awansu piłkarzy. Ta idea nie jest nowa. Tyle, że wcześniej nie było warunków do rozszerzenia działalności spółki. Nie bylibyśmy w stanie zapewnić odpowiedniego poziomu sportowego. Teraz spółka wypracowała takie środki, które przy wsparciu właścicielskim pozwolą, by sekcja hokejowa nie musiała się martwić o rzeczy podstawowe i funkcjonowała na wysokim poziomie” – wyjaśnił Marcin Jaroszewski, prezes Zagłębia należącego w głównej mierze do samorządu.

 

Podkreślił, że w Sosnowcu od lat dobrze prowadzone jest szkolenie młodych hokeistów.

 

„Ale w momencie przejścia do hokeja seniorskiego 90 procent z nich rezygnuje z uprawiania sportu albo idzie do pracy i nie jest w stanie skonsumować wieloletnich treningów” – dodał prezes.

 

Jego zdaniem Zagłębie powinno za rok świętować awans do hokejowej ekstraligi.

 

„Nie wyobrażam sobie, żeby drużyna złożona z wychowanków nie awansowała. W razie czego w grudniu ją wzmocnimy. Będą na to środki, jesteśmy przygotowani” – zakończył Marcin Jaroszewski.

 

W przyszłości Zagłębie ma przejąć też sekcję koszykarek, którą obecnie zarządza stowarzyszenie.

 

Zawodniczki pierwszego zespołu Jas-FBG Zagłębie zajęły w minionym sezonie 10. miejsce w ekstraklasie, a druga drużyna - złożona z młodych wychowanek - wywalczyła awans do 1. ligi. Ponieważ stowarzyszenie nie ma wystarczających środków do prowadzenia dwóch drużyn w rozgrywkach na szczeblu centralnym, postanowiło wycofać ekipę z elity.