Komentatorzy publicznej telewizji RTP wskazują, że obecność Ronaldo w kadrze, który jako jeden z ostatnich dołączył do kadry w czasie zgrupowania, uwidoczniła się w ostatnim spotkaniu kontrolnym, wygranym z Algierią 3:0.

 

“Dwa wcześniejsze spotkania towarzyskie przed mundialem, przeciwko Tunezji i Belgii, zakończyły się remisem. Widać było w nich brak lidera zespołu, jakim jest Ronaldo” - odnotowali komentatorzy RTP.

 

Eksperci wskazują, że wprawdzie Ronaldo nie zdobył gola w spotkaniu przeciwko Algierii, ale poprowadził swoich kolegów do zwycięstwa, “dodając im animuszu”. Twierdzą, że CR7 będzie główną postacią ekipy Fernando Santosa.

 

Portugalskie media uważają, że wsparciem dla rodzimej reprezentacji będą też kłopoty Hiszpanii, która w środę niespodziewanie zdymisjonowała selekcjonera Julena Lopeteguiego. Komentatorzy twierdzą, że decyzja ta powinna wprowadzić chaos w szeregi rywala.

 

Dziennik “Publico” przypomina o środowej dymisji Lopeteguiego i powołaniu dotychczasowego dyrektora sportowego Hiszpanów Fernando Hierro na nowego selekcjonera. Stołeczna gazeta wskazuje, że 50-letni szkoleniowiec nie ma dużego doświadczenia w roli trenera i tylko raz, w sezonie 2016-17, prowadził piłkarską drużynę - drugoligowy Real Oviedo.

 

Lopetegui został odwołany po wtorkowej informacji władz Realu Madryt, że zakontraktowały selekcjonera Hiszpanii do 2021 r. i rozpocznie on pracę z “Królewskimi” zaraz po zakończeniu mundialu.

 

Komentatorzy uważają, że w grupie B wyraźnymi faworytami są Hiszpania i Portugalia. Przestrzegają jednak przed doświadczeniem i wiedzą selekcjonera Iranu Portugalczyka Carlosa Queiroza, który na mundialu w 2010 r. prowadził swą rodzimą reprezentację.

 

“Żaden ze szkoleniowców naszych grupowych rywali nie zna tak dobrze naszej reprezentacji, jak Carlos Queiroz. Kilku naszych zawodników grało już na mundialu w RPA pod jego wodzą” - przypomniało “Radio Renascenca”.

 

Tymczasem dziennik “Diario de Noticias” poinformował, że także Iran nie jest pozbawiony problemów na dwa dni przed pierwszym mundialowym spotkaniem przeciwko zespołowi Maroka.

 

“Z powodu embarga nałożonego przez USA na Iran firma Nike poinformowała piłkarską federację Iranu, że jej reprezentanci nie mogą występować na mundialu w butach tej firmy. Niektórzy piłkarze tej drużyny poprosili już swoich kolegów o pożyczenie im butów, inni sami poszli do sklepu kupić sobie nowe buty” - ujawnił lizboński dziennik.

 

Gazeta cytuje Carlosa Queiroza, który zarzucił amerykańskiej firmie Nike złe praktyki. Dodał, że piłkarzom Iranu trudno będzie przyzwyczaić się do nowego sprzętu na zaledwie kilkadziesiąt godzin przed pierwszym mundialowym meczem.