Po zwycięstwie w półfinale baraży z Venezia FC (2:1 i 1:1 w dwumeczu) klub trzech Polaków trafił na drużynę Frosinone, które wcześniej rozprawiło się z AS Cittadella. Pomimo tego, że w półfinale padł remis, awans do finału zgodnie z przepisami został przyznany "Gialloazzurrim" ze względu na to, że po rundzie zasadniczej zajęli wyższą pozycję w tabeli.

Mecz w Palermo lepiej rozpoczęli goście, którzy wyszli na prowadzenie już w 5. minucie. Tuż przed przerwą wyrównał Antonio La Gumina. Szaleńcze ataki "Orłów" nie przynosiły efektów aż do 81. minuty, gdy piłkę do własnej bramki skierował Emanuele Terranova. Powracający do składu Dawidowicz wystąpił od pierwszej do ostatniej minuty razem z Murawskim, który dziesięć minut przed końcem meczu otrzymał żółtą kartkę. Szymiński wbiegł na murawę w 76. minucie zmieniając Aljaza Struna.