Zgodnie z planem nie był to łatwy pojedynek dla Fonfary, który zaczął bardzo mocno. Wydawało się nawet, że pierwsza runda może odebrać Siłłachowi chęci do dalszego boksowania, lecz tak się nie stało. Nawet nokdaun z drugiego starcia, kiedy to Ukrainiec padł na deski po mocnym prawym, go nie złamał, bo od tego momentu to on prezentował się nieco lepiej.

Siłłach świetnie zmieniał pozycje i choć czasami dawał się trafiać, to jednak ciosy proste łatwo przechodziły przez gardę polskiego pięściarza. Fonfara w szóstej rundzie w końcu przerwał swoją pasywność i ruszył do ataku, który zakończył się przerwaniem walki przez sędziego. Imponujący powrót po dwunastu latach do Polski!

Wcześniej przed czasem walkę wygrał Michał Cieślak. Jego rywal nie wyszedł do szóstej rundy.

 

Wyniki gali:

 

Andrzej Fonfara (30-5, 18 KO) pokonał przez TKO w szóstej rundzie Ismaiła Siłłacha (25-6, 19 KO)
Michał Cieślak (17-0, 11 KO) pokonał przez TKO po piątej rundzie Dusana Krstina (8-10, 2 KO)
Michał Olaś (6-0, 5 KO) pokonał przez TKO w trzeciej rundzie Ramaziego Gogichashviliego (32-26-2, 19 KO)
Arkadiusz Wrzosek (1-0) pokonał jednogłośnie na punkty (3x 40:36) Saida "Lennoxa" Kasongo (0-1)

Paweł Rumiński (4-2, 3 KO) pokonał jednogłośnie na punkty (58:56, 59:55, 60:54) Grzegorza Niedźwiedzkiego (0-1)

 

Boks olimpijski:

 

Karolina Koszewska pokonała jednogłośnie na punkty Natalię Marczykowską
Kacper Łaszczyk pokonał jednogłośnie na punkty Andreya Romanyshyna
Jakub Bujała pokonał jednogłośnie na punkty Oskara Biesiadeckiego

:
Zapis relacji

Witamy w relacji na żywo z gali Warsaw Boxing Night!

Tak prezentuje się karta walk:

Karta walk:

limit umowny (87,5 kg): Andrzej Fonfara (29-5, 17 KO) - Ismaił Siłłach (25-5, 19 KO); 10 rund
waga junior ciężka: Michał Cieślak (16-0, 10 KO) - Dusan Krstin (8-9, 2 KO); 8 rund
waga ciężka: Michał Olaś (5-0, 4 KO) - Ramazi Gogichashvili (32-25-2, 19 KO); 8 rund
waga ciężka: Arkadiusz Wrzosek (0-0) - Said "Lennox" Kasongo (0-0); 4 rundy
waga średnia: Paweł Rumiński (3-2, 3 KO) - Grzegorz Niedźwiedzki (0-0); 6 rund

Boks olimpijski:

Karolina Koszewska - Natalia Marczykowska
Kacper Łaszczyk - Andrey Romanyshyn
Jakub Bujała - Oskar Biesiadecki

Zaczynamy od trzech starć w boksie olimpijskim.

Jakub Bujała - Oskar Biesiadecki

Bardzo ciekawa walka na początek! Presję wywierał Bujała i to on trafiał częściej.

Jednogłośnie na punkty wygrywa Bujała!

A teraz czas na drugą walke olimpijską.

Kacper Łaszczyk - Andrey Romanyshyn

Kacper Łaszczyk pokonał jednogłośnie na punkty Andreya Romanyshyna

Pierwsza i jedyna walka kobiet!

Karolina Koszewska - Natalia Marczykowska

Karolina Koszewska pokonał jednogłośnie na punkty Natalię Marczykowską

To oznacza, że za chwilę karta główna!

Za chwilę pierwsza walka w boksie zawodowym.

Waga średnia i...

Paweł Rumiński (3-2, 3 KO) - Grzegorz Niedźwiedzki (0-0)

Pojedynek został zakontraktowany na 6 rund.

Paweł Rumiński (3-2, 3 KO) - Grzegorz Niedźwiedzki (0-0)

1 RUNDA, 10:9 Niedźwiedzki

Dwie pierwsze zawodowe walki Rumińskiego mogły nieco rozbudzić apetyt fanów, gdyż kończył je w 6 i 10 sekund. Później jednak przegrał z Tomaszem Gromadzkim oraz Mateuszem Rzadkoszem, więc z debiutującym Grzegorzem Niedźwieckim musiał po prostu wygrać.

Pierwsza runda pokazała jednak, że nie będzie miał łatwo. Niedźwiedzki jest bardzo mobilny, świetnie chodzi na nogach i poza kilkoma ciosami, jakie przyjął z kontry, dobrze radzi sobie w obronie. A i potrafi oddać.

Paweł Rumiński (3-2, 3 KO) - Grzegorz Niedźwiedzki (0-0)

2 RUNDA, 10:9 Niedźwiedzki (20:18 Niedźwiedzki)

Doskok, cios - najczęściej lewą ręką - odskok. Jak na razie taktyka Niedźwiedzkiego daje radę, bo Rumiński zbyt długo zabiera się za wyprowadzenie uderzenia. W ostatnich sekundach mieliśmy wymianę sierp na sierp, ale nie przyniosła ona nokdaunów.

Paweł Rumiński (3-2, 3 KO) - Grzegorz Niedźwiedzki (0-0)

3 RUNDA, 10:9 Niedźwiedzki (30:27 Niedźwiedzki)

I znowu Rumiński miał ogromne problemy z trafieniem debiutanta. Kilka razy może mu się udało, ale nie były to ciosy najczystsze. A Niedźwiedzki ciągle robi swoje, jest szybki i często precyzyjny. Czy wystarczy mu sił na pełne 6 rund?

Paweł Rumiński (3-2, 3 KO) - Grzegorz Niedźwiedzki (0-0)

4 RUNDA, 10:9 Niedźwiedzki (40:36 Niedźwiedzki)

Nic się raczej nie zmienia. - Ciężko mi znaleźć moment, w którym Rumiński byłby lepszy od debiutanta - przyznał komentujący to starcie Grzegorz Proksa. Niedźwiedzki na razie radzi sobie znakomicie!

Paweł Rumiński (3-2, 3 KO) - Grzegorz Niedźwiedzki (0-0)

5 RUNDA, 10:9 Niedźwiedzki (50:45 Niedźwiedzki)

- Ciągle nie widzę u niego pomysłu - dodał Proksa. Niedźwiedzki nie jest już tak szybki, ale Rumiński boksuje cały czas tak samo i nie trafia. A do tego przyjmuje mocne sierpowe. Czy coś zmieni się w ostatniej rundzie?

Paweł Rumiński (3-2, 3 KO) - Grzegorz Niedźwiedzki (0-0)

6 RUNDA, 10:9 Rumiński (59:55 Niedźwiedzki)

To była chyba najlepsza runda Rumińskiego, bo kilka razy ciosy sierpowe doszły do celu. Większego planu jednak nie miał. Czy to wystarczy na wygranie chociaż jednej rundy? Powiedzmy, że tak, choć nie jest to takie oczywiste.

Za chwilę werdykt sędziowski.

Paweł Rumiński (4-2, 3 KO) pokonał jednogłośnie na punkty (58:56, 59:55, 60:54) Grzegorza Niedźwiedzkiego (0-1)

Szokujący werdykt! Także dla komentatorów.

- Oglądali chyba inny pojedynek - przyznał Andrzej Kostyra.

- Nie wiem, co powiedzieć - dodał Proksa.

A teraz waga ciężka i walka debiutantów.

Arkadiusz Wrzosek (0-0) - Said "Lennox" Kasongo (0-0); 4 rundy

Arkadiusz Wrzosek (0-0) - Said "Lennox" Kasongo (0-0)

1 RUNDA, 10:9 Kasongo

Nie jest to starcie najwyższych lotów. Kwintesencją tej rundy niech będzie cios Wrzoska z końcówki rundy, kiedy... zaplątał rękę o o liny. Wcześniej Kasongo kilka razy przebił się przez gardę, w klinczu także trafił podbródkowymi. Kondycja nie wydaje się jednak jego mocną stroną.

Arkadiusz Wrzosek (0-0) - Said "Lennox" Kasongo (0-0)

2 RUNDA, 10:9 Wrzosek (19:19)

Lepsza runda Polaka, bo Kasongo opada z sił. Cały czas jest jednak groźny, choć przyjął sporo ciosów.

Arkadiusz Wrzosek (0-0) - Said "Lennox" Kasongo (0-0)

3 RUNDA, 10:9 Wrzosek (29:28 Wrzosek)

Kasongo od początku ruszył i nawet trafił Wrzoska, ale później regularnie się odkrywał i przyjmował. Mimo zmęczenia poszuka nokautu?

Arkadiusz Wrzosek (0-0) - Said "Lennox" Kasongo (0-0)

4 RUNDA, 10:9 Wrzosek (39:37 Wrzosek)

Kilka ciosów na dół doszło, Wrzosek za chwilę wygra ten pojedynek.

Arkadiusz Wrzosek (1-0) pokonał jednogłośnie na punkty (3x 40:36) Saida "Lennoxa" Kasongo (0-1)

Przed nami starcie w wadze ciężkiej.

Michał Olaś (5-0, 4 KO) - Ramazi Gogichashvili (32-25-2, 19 KO)

Pojedynek został zakontraktowany na 8 rund.

Michał Olaś (5-0, 4 KO) - Ramazi Gogichashvili (32-25-2, 19 KO)

1 RUNDA, 10:9 Olaś

Olaś miał przewagę, skupił się głównie na ciosach na korpus. Rywal odpowiedział niezłym sierpowym, który lekko zahaczył o Polaka, ale na razie raczej mu nie zagraża.

Michał Olaś (5-0, 4 KO) - Ramazi Gogichashvili (32-25-2, 19 KO)

2 RUNDA, 10:9 Olaś (20:18 Olaś)

Druga runda znacznie mocniejsza niż pierwsza. Olaś zaczął od ciosów sierpowych i ze trzy wylądowały gdzieś w okolicach ucha. Później dołożył jeszcze ciosy na dół oraz nieźly pracował w półdystansie. Przewaga spora, czy wystarczy na wygraną przed czasem?

Michał Olaś (5-0, 4 KO) - Ramazi Gogichashvili (32-25-2, 19 KO)

3 RUNDA, Olaś przez TKO

No i po walce. Olaś trafił mocnym prawym na korpus, rywal padł i dał się wyliczyć. Szybka robota.

Michał Olaś (6-0, 5 KO) pokonał przez TKO w trzeciej rundzie Ramaziego Gogichashviliego (32-26-2, 19 KO)

- Zmiana rywala nie stanowiła dla mnie problemu - przyznał Olaś.

Co-main event gali!

waga junior ciężka

Michał Cieślak (16-0, 10 KO) - Dusan Krstin (8-9, 2 KO)

Pojedynek został zakontraktowany na 8 rund,

Michał Cieślak (16-0, 10 KO) - Dusan Krstin (8-9, 2 KO)

1 RUNDA, 10:9 Krstin

Cieślak nie tak dawno wystąpił na gali w Legionowie i tam miał lepszego przeciwnika. W pierwszej rundzie Krstin sprawił mu jednak trochę problemów: często klinczował oraz nie dawał się trafić. Cieślak na razie nie może złapać swojego rytmu, do tego kilka razy trafił w tył głowy rywala.

Michał Cieślak (16-0, 10 KO) - Dusan Krstin (8-9, 2 KO)

2 RUNDA, 10:9 Cieślak (19:19)

No i lepsza runda Cieślaka. Zdecydowanie lepsza. Dwa zrywy wystarczyły, by Krstin nieco poczuł siłę Polaka, choć niektóre ciosy jeszcze nie doszły w czysty sposób. Czekamy na więcej, bo Cieślak wkłada w każde uderzenie pełną moc.

Michał Cieślak (16-0, 10 KO) - Dusan Krstin (8-9, 2 KO)

3 RUNDA, 10:9 Cieślak (29:28 Cieślak)

Naruszył Cieślak swojego rywala, choć na razie nie przypomina tego pięściarza, który zdominował groźnego Radczenkę w Legionowo. Tutaj nie ma kombinacji, tylko nastawienie się na jeden cios. To zdecydowanie zła droga...

Michał Cieślak (16-0, 10 KO) - Dusan Krstin (8-9, 2 KO)

4 RUNDA, 10:8 Cieślak (39:36 Cieślak)

Przewaga Cieślaka już zdecydowana. Krstin chyba chce tylko przetrwać, zresztą sędzia Molenda odjął mu punkt za trzymanie. Ogólnie nie jest to porywający pojedynek.

Michał Cieślak (16-0, 10 KO) - Dusan Krstin (8-9, 2 KO)

5 RUNDA, 10:9 Cieślak (49:45 Cieślak)

Kolejne ciosy Cieślaka w tył głowy. Oj, źle...

No ale ogólnie to Cieslak miał gigantyczną przewagę.

Michał Cieślak (17-0, 11 KO) pokonał przez TKO po piątej rundzie Dusana Krstina (8-10, 2 KO)

Krstin nie wychodzi do szóstej rundy. Mówi, że ma problem z łokciem.

Michał Cieślak (17-0, 11 KO) pokonał przez TKO po piątej rundzie Dusana Krstina (8-10, 2 KO)

Cieślak nie porwał tłumów, ale wygrał pewnie.

Przed nami tylko walka wieczoru!

Andrzej Fonfara (29-5, 17 KO) - Ismaił Siłłach (25-5, 19 KO)

Pojedynek zakontraktowany na 10 rund.

Przed nami hymny Polski oraz Ukrainy.

Zaczynamy!

Andrzej Fonfara (29-5, 17 KO) - Ismaił Siłłach (25-5, 19 KO)

1 RUNDA, 10:9 Fonfara

Dobra runda Fonfary, który przyzwyczaił fanów do tego, że wolno się rozkręca. Tymczasem pierwsza runda była bardzo intensywna! Dobrze pracuje lewą ręką, czyli treningi pod okiem Eddie'ego Crofta przynoszą efekty. Kombinacje robią wrażenie na Ukraińcu.

Andrzej Fonfara (29-5, 17 KO) - Ismaił Siłłach (25-5, 19 KO)

2 RUNDA, 10:8 Fonfara (20:17 Fonfara)

Siłłach zaczął lepiej, od trafienia lewym sierpowym. Po pewnym czasie doszło teżdo przypadkowego zderzenia głowami, po którym z czoła Polaka zaczęła spływać krew. Z czasem Fonfara zaczął dochodzić do głosu, a w końcówce po ładnym prawym posłał Ukraińca na deski!

Andrzej Fonfara (29-5, 17 KO) - Ismaił Siłłach (25-5, 19 KO)

3 RUNDA, 10:9 Siłłach (29:27 Fonfara)

Fonfara bardziej pasywny w trzeciej rundzie, co pozwalało rywalowi na skakanie wokół niego. A skoro miał czas, to też sam częściej atakował, a lewy prosty bardzo często przechodził przez gardę Polaka. Niezła runda Ukraińca.

Andrzej Fonfara (29-5, 17 KO) - Ismaił Siłłach (25-5, 19 KO)

4 RUNDA, 10:9 Siłłach (38:37 Fonfara)

Znowu Siłłach miał za dużo miejsca na rozwinięcie skrzydeł i po raz kolejny świetnie korzystał z lewej ręki. Ciosy proste zaskakująco łatwo mijają gardę Fonfary. Polak walczył dobrze szczególnie na początku rundy, kiedy to mocno trafił rywala prawą ręką. Później jednak to Ukrainiec był groźniejszy.

Andrzej Fonfara (29-5, 17 KO) - Ismaił Siłłach (25-5, 19 KO)

5 RUNDA, 10:9 Siłłach (47:47)

Znowu najmocniejszy cios należał do Fonfary, ale na przestrzeni trzech minut to Siłłach prezentował się lepiej. Ukrainiec zmienił pozycję, a więc teraz ciosy z prawej ręki łatwo przechodzą przez gardę. Fonfara musi zadawać więcej ciosów!

Andrzej Fonfara (29-5, 17 KO) - Ismaił Siłłach (25-5, 19 KO)

6 RUNDA, Fonfara przez TKO!

Siłłach słucha się narożnika i dobrze atakuje prawym sierpowym nad lewą ręką Fonfary. A właśnie tam zrobiło się sporo miejsca.

To jednak nie wystarczyło! Fonfara trafił raz, trafił drugi, a po niesamowitej serii ciosów sędzia przerwał walkę. Co za powrót!

Andrzej Fonfara (30-5, 18 KO) pokonał przez TKO w szóstej rundzie Ismaiła Siłłacha (25-6, 19 KO)

- Nie mogę tak boksować - powiedział Fonfara.

Dziękujemy za udział w relacji na żywo!