Na początku odbyły się eliminacje, po których w grze pozostało 16 reprezentantów. Następnie rozlosowane zostały pary i "biało-czerwoni gracze" rozpoczęli rywalizację w systemie pucharowym.

 



 

W ćwierćfinałach Kamil Glik spotkał się z Dawidem Kownackim, Wojciech Szczęsny z Sebastianem Szymańskim, Przemysław Frankowski z Bartoszem Bereszyńskim, natomiast Jan Bednarek z Krzysztofem Mączyńskim. Starsi koledzy pokazali "młokosom", że gry komputerowe to nie tylko domena młodzieży i to właśnie oni przeszli do kolejnej fazy rozgrywek.

 



W półfinale nie brakowało emocji, a najbardziej rozemocjonowanym z piłkarzy był Glik, który nie raz udowodnił już, że FIFA nie jest mu obca. Ostatecznie jego pojedynek ze Szczęsnym zakończył się konkursem rzutów karnych, w którym szczęście sprzyjało piłkarzowi AS Monaco.

 

Również finał pomiędzy Glikiem a Mączyńskim był niesamowicie wyrównany, jednak w dogrywce szalę zwycięstwa na swoją stronę po raz kolejny przechylił pierwszy z wymienionych.

 

Widać, że nasi reprezentanci są profesjonalistami nie tylko na prawdziwym boisku, ale radzą sobie świetnie także na jego wirtualnej wersji.

 

Turniej rozegrany został jeszcze podczas zgrupowania w Arłamowie.