Sześć kolejnych turniejów finałowych mistrzostw świata kończyło się dla Meksyku takim samym rozstrzygnięciem, czyli odpadnięciem w 1/8 finału. Turniej w Rosji zawodnicy z Ameryki Północnej rozpoczęli genialnie, od wygranej 1:0 z mistrzami świata, Niemcami. Takie rozstrzygnięcie stawiało reprezentację "El Tri" w roli faworyta do wyjścia z trudnej grupy F.

Potwierdzić swoje wielkie aspiracje i świetną formę zespół Juana Carlosa Osorio miał z Koreą Południową, a więc teoretycznie najgorszym zespołem grupy. Od początku spotkania zespół z Ameryki miał inicjatywę, jednak brakowało skuteczności i pomysłu na sforsowanie koreańskiej defensywy, a rywale potrafili groźnie się odgryźć.

W jednej z pierwszych akcji tylko przytomny powrót skrzydłowego Hirvinga Lozano uchroniło Meksyk przed stratą gola. Chwilę później było już 1:0; sędzia Milorad Mazic był zmuszony wskazać na jedenasty metr po zagraniu ręką w polu karnym Korei Płd. Stały fragment gry pewnie egzekwował Carlos Vela, który zadedykował bramkę zmarłemu w poniedziałek dziadkowi.

Tempo gry jeszcze wzrosło po zmianie stron, ale to Meksykanie byli stroną dominującą i rozkręcali się z minuty na minutę. Świetne okazje stwarzało sobie trio ofensywne Hirving Lozano, Javier Hernandez i Vela. Skrzydłowy PSV marnował kolejne dogodne okazje, więc postanowił sprawdzić się w roli asystenta. Po kontrowersyjnym odbiorze w środku pola Hectora Herrery Meksykanie przeprowadzili wzorowy kontratak, Hirving rozegrał do lewego skrzydła, a Chicharito po "nawinięciu" obrońcy podwyższył prowadzenie.

W końcówce w szeregach zwycięzców nastąpiło nadmierne rozluźnienie, które o mało nie zakończyło się tragedią. Najpierw Guillermo Ochoa niefortunnie wymieniał przed polem karnym piłkę z weteranem Rafą Marquezem, a błąd techniczny 39-latka mógł poskutkować golem Sona Heung-mina. W porę jednak wrócili koledzy z bloku defensywnego... Gorzej było w doliczonym czasie gry, gdy Son zaskoczył rywali z dystansu. Niewygodne uderzenie gwiazdora Tottenhamu z 20 metrów wylądowało w siatce Ochoi na kilkadziesiąt sekund przed końcem, jednak zespół z Azji nie dał już rady wyrównać.

Meksyk ma sześć punktów po dwóch kolejkach fazy grupowej i udowadnia, że jest w stanie w Rosji powalczyć z najlepszymi. Komplet zwycięstw na tę chwilę nie gwarantuje jednak zespołowi Osorio awansu do 1/8 finału. Czy triumf nad Niemcami nie będzie tylko jednorazowym wybrykiem i silny Meksyk powalczy o strefę medalową MŚ 2018?

Korea Południowa - Meksyk 1:2 (0:1)

Bramki: Son Heung-min 90+1' - Carlos Vela k. 26', Javier Hernandez 66'

Korea Południowa: Jo; Lee, W. Kim, G. Kim, Jang; Ju (Lee Seung-Woo 64'), Ki; Lee, Moon (Jung 77'); Son, Hwang

Meksyk: Ochoa; Salcedo, Moreno, Herrera, Alvarez; Layun, Guardado (R. Marquez 68'), Gallardo; Vela (G. Dos Santos 77'), Hernandez, Lozano (Corona 71')

Żółte kartki: Kim, Lee Yong, Lee Seung-Woo, Jung

Korea Płd.
Meksyk
1:2
Zapis relacji

Witamy w relacji na żywo z meczu Korea Południowa - Meksyk!

Dla zespołu z Ameryki Środkowej pojawia się dziś szansa zbliżenia się do najlepszej szesnastki mistrzostw świata! Fantastyczny występ przeciwko Niemcom stawia zespół Meksyku w roli faworyta do wygrania grupy F.

Składy na spotkanie!

 

Słyszymy hymny narodowe i za chwilę rozpoczynamy niezwykle ważne spotkanie w jednej z najciekawszych grup!

Andres Guardado dziś po raz 150. w narodowych barwach! To jego czwarty mundial.

Początek spotkania!

Spokojny początek spotkania. Przewagę optyczną ma oczywiście zespół Meksyku, który miał już nawet pierwszą okazję ze stałego fragmentu gry.

Taniec Layuna w rogu boiska przyniósł tylko rzut rożny. Meksykanie zdobywają coraz większą przewagę, właściwie nie wpuszczając rywali na swoją połowę.

Brzydki faul Ki Sung Yonga, póki co w Rostowie nad Donem dużo nieczystej gry i wymiany podań daleko od bramki. Przed chwilą pierwsza strzelecka okazja Javiera Hernandeza, jednak nie było realnego zagrożenia.

Pierwszy ofensywny wypad Korei Południowej i od razu zapacniało golem! Świetny kontratak, znakomity drybling Hwanga na lewym skrzydle i tylko przytomny powrót Hirvinga Lozano we własne pole karne nie pozwolił zespołowi z Azji zakończyć tej akcji golem.

Carlos Vela świetnie wypatrzył Chicharito i wyprowadził go na czystą pozycję, jednak na posterunku był golkiper Korei Południowej, Jo Hyeonwoo. Zespół z Ameryki pozostaje bez klarownej sytuacji bramkowej.

Indywidualna szansa Sona Heung-mina, który próbował zakręcić dwoma obrońcami, jednak Meksykanie w porę się zaasekurowali. Chwilę później świetna interwencja Guillermo Ochoy przy strzale głową Ki. Groźniejsze sytuacje póki co dla Korei!

Wreszcie odpowiedź Meksyku! Świetny kontratak - to właśnie w tej materii pogromcy mistrzów świata czują się najlepiej. Miguel Layun bliski dostarczenia piłki do Hirvinga Lozano, jednak skrzydłowy minął się z nią o centymetry...

RZUT KARNY DLA MEKSYKU!

1:0 DLA MEKSYKU! Carlos Vela podszedł do piłki ustawionej na jedenastym metrze, zmylił bramkarza i pewnie pokonał go strzałem w prawy róg bramki. Rzut karny podyktowany był za zagranie ręką w szesnastce...

Powinno być 2:0 dla Meksyku! Faworyci poszli za ciosem i bardzo bliski trafienia był Miguel Layun... Pomocnik Sevilli przeniósł jednak piłkę ponad poprzeczką.

Son Heung-min z rzutu wolnego, jednak zabrakło dokładności... Piłka poszybowała trzy metry za wysoko.

Prawdziwa zmora turnieju w Rosji, czyli... rzuty karne! Do tej pory było już 14, czyli tyle ile przed czterema laty w Brazylii. Przypomnijmy, że jesteśmy w końcówce drugiej kolejki fazy grupowej.

 

Tak celebrował zdobytą bramkę Carlos Vela.

Ależ sprint Sona! Gwiazda Koreańczyków zdystansowała całą defensywę Meksyku i była bliska wyprzedzenia Ochoi, jednak bramkarz Meksyku był na posterunku.

Indywidualna odpowiedź Hirvinga Lozano! Skrzydłowy Meksyku minął jak tyczki kilku obrońców, jednak zbyt się odchylił i huknął ponad poprzeczką.

Przerwa! Meksykanie prowadzą zasłużenie, jednak styl gry Koreańczyków im nie odpowiada... Czy Sona i spółkę stać na odpowiedź po przerwie?

Rozpoczęliśmy drugą połowę!

Pierwszy strzał drugiej połowy i znowu Hirving w roli głównej. Skrzydłowy zbiegł do środka pola i nieco pospieszył się ze swoją próbą - wydaje się, że zawodnik PSV mógł poszukać partnerów. Koniec końców uderzenie o kilka pięter za wysoko...

Znowu Meksyk, tym razem próba Hernandeza! Rośnie liczba prób zawodników w białych koszulkach, jednak ich dokładność woła o pomstę do nieba.

Gorąco tym razem pod ramką Ochoi! Z kilku metrów oddać strzał próbował Moon Seonmin, jego uderzenie zatrzymało się na Carlosie Calcedo, a Koreańczycy apelowali o rzut karny. Sędziowie jednak pozostali niewzruszeni, bowiem defensor Meksyku miał rękę przy ciele i nie powiększył powierzchni swojego ciała.

Uderzenie z dystansu Ki Sueng-yonga, jednak zbyt czytelne by zagrozić bramce Meksyku.

Fantastyczna okazja Guardado! Po koronkowej akcji Meksyku na skraju pola karnego kapitan zespołu Juana Carlosa Osorio miał okazję uderzyć ulubioną lewą nogą pod poprzeczkę, jednak paradę niczym z filmu zaprezentował golkiper Korei! Fenomenalna robinsonada...

Rośnie napór Meksyku! Kapitalne podanie z głębi pola trafiło na nogę Hirvinga Lozano, który uciekł na czystą pozycję, upanował piłkę, jednak został zatrzymany przez obrońców. Skrzydłowy PSV umie się znaleźć pod bramką rywali!

Ależ zrobiło się nam widowisko! Akcja za akcję, tym razem Koreańczycy mieli świetną okazję wyrównać. Salcedo zablokował jednak groźny strzał jednego z pomocników. Kilka sekund później byliśmy już pod drugą bramką i efektownego "rogala" w dłuższy słupek posłał strzelec bramki, Vela. Były zawodnik Arsenalu przesadził jednak z siłą.

Bramka dla Veli ma dziś wyjątkowe znaczenie...

 

Problem zdrowotny kluczowej postaci Meksyku. Hirving Lozano długo zbierał się z murawy...

GOOOOOOOOOOOL, 2-0 DLA MEKSYKU! Fenomenalny kontratak zespołu z Ameryki, zrobiło się trzech na dwóch, piłkę na lewym skrzydle otrzymał Chicharito. Były napastnik Manchesteru United "nawinął" obrońcę i spokojnie pokonał golkipera Korei Południowej.

Wielka kontrowersja tyczy się jednak przechwytu Hectora Herrery poprzedzającego kontratak Meksyku. Czy w tej sytuacji nie było faulu?

Przekombinowali Meksykanie i Son był bliski gola w stylu Senegalu z Polską! Fatalne zachowanie defensywy Meksyku o mało nie skończyło się tragedią, jednak sytuację udało się w porę uratować. Fatalnie do swojego bramkarza odegrał weteran Rafa Marquez.

Wielka radość Javiera Chicharito!

Tempo spotkania wyraźnie "usiadło". Koreańczykom brakuje argumentów, żeby nawiązać walkę, zaś Meksyk zaczął rozsądniej zarządzać siłami.

Ważny dla układu w grupie F będzie mecz Niemcy - Szwecja. Meksyk z kompletem punktów może być niemal pewny awansu do 1/8 finału, jednak matematycznie wciąż nie jest to przesądzone.

GOOOOOL, 2-1! Son wreszcie zdobył swoją bramkę na mundialu, Meksykanie dali się zaskoczyć w doliczonym czasie gry. Zawodnik Tottenhamu huknął z dystansu.

Dziękujemy za udział w relacji!