Podstawowym celem naszych siatkarzy w 2018 roku są wrześniowe mistrzostwa świata, które odbędą się na parkietach Włoch oraz Bułgarii. To jednak nie przeszkodziło Biało-Czerwonym dobrze zaprezentować się w pierwszej, historycznej edycji Ligi Narodów, która zastąpiła popularną wcześniej Ligę Światową. Mimo, że Vital Heynen często rotował składem i nie zawsze wystawiał do gry optymalne zestawienie, to udało się zająć jedno z czołowych lokat, osiągnąć spory sukces i awansować do turnieju finałowego.

 

W fazie zasadniczej aktualnie mistrzowie świata odnieśli dziesięć zwycięstw i ponieśli pięć porażek. To wystarczyło do zajęcia ostatniego miejsca – szóstego, które zagwarantowało im przepustkę do Final Six we francuskim Lille. Tam oprócz gospodarzy wystąpią jeszcze Serbowie i Brazylijczycy w grupie A, natomiast ekipa Heynena znalazła się w grupie B wespół ze Stanami Zjednoczonymi oraz Rosją. Dwie najlepsze drużyny zmierzą się „krzyżowo” w półfinałach, a następnie stoczą bój o medale.

 

Komu będzie dane zaprezentować się przed francuską publicznością w dniach 4-8 lipca? O tym dowiemy się już we wtorkowe wczesne popołudnie. W tym czasie bowiem selekcjoner naszej kadry ogłosi listę nazwisk. Pewniaków z pewnością nie brakuje, ale być może będziemy świadkami kilku niespodziewanych powołań. O tym przekonamy się na specjalnej konferencji prasowej.

 

Transmisja z tego wydarzenia o godz. 13:00 na Polsatsport.pl i Polsacie Sport News.