Po kapitalnych sobotnich meczach 1/8 finałów mistrzostw świata apetyty kibiców odpowiednio wzrosły. Jako pierwsze w ćwierćfinałach zameldowały się reprezentacje Francji i Urugwaju i wydawało się, że w niedzielę może dołączyć do nich Hiszpania, wskazywana przez wielu dziennikarzy i kibiców jako nieznaczny faworyt meczu na Łużnikach.

Z drugiej strony "Sborna" pokazała już na trwającym mundialu, że nie można jej lekceważyć, a w dodatku zamieszanie wokół obozu mistrzów świata z roku 2010 również zdawało się mieć na nich niekorzystny wpływ. Wielkie poruszenie wywołało zwolenienie Julena Lopeteguiego z funkcji selekcjonera "La Furii Rojy" w przeddzień mundialu, a oliwy do ognia dolało wygranie przez Hiszpanów tylko jednego meczu w fazie grupowej (1:0 z Iranem, 3:3 z Portugalią i 2:2 z Marokiem). Do meczu z gospodarzami przystępowali oni zatem z nieco osłabionym morale.

Mecz rozpoczął się szczęśliwie dla podopiecznych Fernando Hierro, gdy w 12. minucie bezmyślnym faulem w okolicach bocznej linii pola karnego "popisał się" Jurij Żyrkow, a po dobrym dośrodkowaniu Hiszpanów piłkę do własnej bramki skierował naciskany przez Sergio Ramosa Siergiej Ingaszewicz.

Hiszpanie nie poszli jednak za ciosem i zamiast tego z reguły wymieniali podania w odległości około 40 metrów od bramki strzeżonej przez Igora Akinfiejewa, nie stwarzając zbyt dużego zagrożenia.

Ich minimalizm został skarcony w 40. minucie, gdy piłkę we własnym polu karnym zagrał ręką Gerard Pique. Obrońca co prawda nie widział lecącej futbolówki, jednak trzymał rękę powyżej głowy i arbiter spotkania Bjoern Kuipers nie miał wątpliwości z podyktowaniem jedenastki. Do piłki podszedł Artiom Dziuba i mocnym strzałem w kierunku prawego słupka pokonał Davida De Geę.

W drugiej odsłonie piłkarze obu reprezentacji sprawiali wrażenie jakby chcieli uśpić zgromadzonych na trybunach kibiców. Hiszpanie dalej mieli zdecydowaną przewagę w posiadaniu piłki (74 do 26 procent) oraz podań (711 do 162 w 85. minucie), jednak nie potrafili wbić przeciwnikom jeszcze jednego gola. Ostatecznie stało się jasne, że 90 minut nie wystarczy do wyłonienia zwycięzcy i konieczna będzie dogrywka.

Pierwsze 15 minut dogrywki do złudzenia przypominało wcześniejsze momenty spotkania, jednak już w drugim kwadransie mecz otworzył się, a obie ekipy starały się przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę jeszcze przed konkursem rzutów karnych. W 110. minucie piłkę meczową na nodze miał Rodrigo, jednak jego strzał z ostrego kąta obronił Akinfiejew.

 

Konkurs karnych rozpoczął Andres Iniesta, który dobrym strzałem w kierunku prawego słupka pokonał Akinfiejewa. Dalej swoich prób nie zmarnowali Fiodor Smołow, Gerard Pique a także Siergiej Ignaszewicz. Wtedy do piłki podszedł Koke i jego strzał został wybroniony przez Akinfiejewa. Następnie nie pomylili się Aleksandr Gołowin i Dienis Czeryszew i stało się jasne, że Iago Aspas musi trafić, by przedłużyć szanse Hiszpanów na ćwierćfinał. Napastnik Celty Vigo uderzył jednak w środek bramki, a efektowną interwencją popisał się golkiper "Sbornej", który nogą wykopał "La Furię Roję" z tegorocznego mundialu.

 

Podopieczni Czerczesowa zagwarantowali więc sobie miejsce w ćwierćfinałach organizowanych w ich ojczyźnie mistrzostw świata i Rosjanie raczej nie pójdą tej nocy wcześnie spać!

 

Hiszpania - Rosja 1:1 po dogrywce (1:1, 1:1), karne 3-4.

Bramki: Siergiej Ignaszewicz (12' - samobójcza) - Artiom Dziuba (41' - karny).

Żółte kartki: Pique - Kutiepow, Zobnin.

Hiszpania: David de Gea - Nacho Fernandez (70' Dani Carvajal), Gerard Pique, Sergio Ramos, Jordi Alba - Sergio Busquets, Koke, Isco, David Silva (67' Andres Iniesta), Marco Asensio (104' Rodrigo Moreno) - Diego Costa (80' Iago Aspas).

Rosja: Igor Akinfiejew - Mario Fernandes, Ilja Kutiepow, Siergiej Ignaszewicz, Jurij Żyrkow (46' Władimir Granat) - Fiodor Kudriaszow, Roman Zobnin, Aleksandr Samiedow (61' Denis Czeryszew), Aleksandr Gołowin, Daler Kuzjajew (97' Aleksandr Jerochin) - Artiom Dziuba (65' Fiodor Smołow).

 

Sędzia: Bjoern Kuipers (Holandia).

 

Widzów: 78 011.

Hiszpania
Rosja
1:1
Zapis relacji

Witamy w relacji na żywo z meczu 1/8 finału mistrzostw świata Hiszpania - Rosja!

Zaczniemy od zaprezentowania składów obu drużyn na pierwsze z dzisiejszych spotkań!

Dużą niespodzianką jest brak w wyjściowym składzie podopiecznych Fernando Hierro Andresa Iniesty. Jego miejsce zajmie Koke.

Choć to "La Furia Roja" jest stawiana w roli faworyta meczu, to hiszpański obrońca Legii Warszawa, Inaki Astiz, jest zdania, że dla jego rodaków będzie to najcięższe dotychczasowe spotkanie.

Astiz przed Hiszpania - Rosja: Może to być dla nas najtrudniejszy mecz

W niedzielę Hiszpania zagra w 1/8 finału mundialu z gospodarzem turnieju - Rosją. Szanse swojej reprezentacji w tym spotkaniu ocenił Inaki Astiz, czyli hiszpański obrońca Legii Warszawa. - Może to być dla nas najtrudniejszy mecz - ocenił.

Nastawienie hiszpańskiego społeczeństwa względem reprezentacji może nieco dziwić. Fakt zmiany trenera w przeddzień mistrzostw wywołał wielkie poruszenie, a tylko jedno zwycięstwo w fazie grupowej dolało oliwy do ognia.

MŚ 2018: Krytyka Hiszpanii jest przesadzona

Hiszpania w 1/8 finału MŚ 2018 zmierzy się z Rosją. Mimo, że "La Roja" zajęli pierwsze mecze w grupie B i nie przegrali jeszcze meczu, to spadła na nich fala krytyki. Hiszpanie turniej zaczęli od kosmicznego meczu z Portugalią, w który zakończył się remisem 3:3.

Obie drużyny są już na boisku! Wysłuchaliśmy hymnów i za chwilę sędzia Bjoern Kuipers z Holandii zagwiżdże po raz pierwszy!

Asystentem sędziego VAR w tym meczu będzie zaś Paweł Gil z Polski.

Mecz właśnie się rozpoczął!

Bez wątpienia ewentualne wyeliminowanie mistrzów świata z roku 2010 byłoby przez Rosjan rozpatrywane w kategorii wielkiego sukcesu. Dla Hiszpanów byłby to kolejny zawód po fatalnym mundialu w Brazylii, gdzie nie udało im się nawet wyjść z grupy.

Hiszpanie próbują skonstruować skuteczny atak pozycyjny. Rosjanie w pierwszych minutach nastawili się na grę z kontry.

1:0 dla Hiszpanii! Sergio Ramos walczył z Siergiejem Ignaszewiczem o piłkę po dokładnym podaniu z rzutu wolnego i zawodnik "Sbornej" skierował ją do bramki Igora Akinfiejewa.

Wcześniej Jurij Żyrkow niepotrzebnie sfaulował Nacho niedaleko bocznej linii pola karnego i z tego miejsca Hiszpanie odnieśli korzyść po stałym fragmencie gry.

Wydawało się, że to raczej Rosja będzie szukała swojej szansy w stałych fragmentów gry, jednak z pewną dozą szczęścia sztuka ta udała się przeciwnikom.

Hiszpanie mają pełną kontrolę nad spotkaniem. Spokojnie budują akcje w odległości około 40 metrów od bramki i nie przyspieszają ich bez potrzeby. Oczywiście taka gra nie może podobać się rosyjskim kibicom.

Niezłą akcję próbowali teraz rozegrać podopieczni Hierro, jednak podanie Isco było zbyt mocne i Jordi Alba nie zdążył dobiec do piłki.

Hiszpanie cały czas utrzymują się przy piłce, wzbudzając frustrację zarówno rosyjskich piłkarzy jak i kibiców.

W końcu doszło do przebudzenia Rosjan! Aleksandr Gołowin spróbował strzału w kierunku dalszego słupka, jednak nieznacznie się pomylił. Był to jednak pierwszy tak naprawdę sygnał podopiecznych Stanisława Czerczesowa w tym meczu, który spowodował zasłużoną wrzawę na trybunach.

Sensacja! Gerard Pique zagrał piłkę ręką we własnym polu karnym i sędzia Kuipers nie miał wątpliwości z podyktowaniem rzutu karnego!

Do ustawionej w odległości 11 metrów od bramki Davida De Gei piłki podszedł Artiom Dziuba i nie pomylił się! Mocnym strzałem w kierunku prawego słupka wyrównał stan meczu i Rosjanie cały czas są w grze!

Trzeba przyznać, że rzut karny bez wątpienia się Rosjanom należał. Pique co prawda nie widział piłki, jednak trzymał rękę ponad głową i zatrzymał nią futbolówkę.

Wyrównujący gol podziałał na Hiszpanów jak płachta na byka! Podopieczni Hierro w końcu ruszyli na przeciwników zamiast wymieniać podania w środku pola.

Przed chwilą świetną szansę na gola miał Diego Costa, jednak Akinfiejew dobrze wyszedł z bramki i zablokował uderzenie zawodnika Atletico.

Sędzia Kuipers dołożył dwie minuty do pierwszej części gry i przed chwilą zaprosił obie drużyny do szatni. Za niecały kwadrans mecz rozpocznie się na nowo i obie drużyny postarają się przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę.

Jak na razie w Moskwie gole strzelają tylko Rosjanie. Na samobójcze trafienie Ignaszewicza odpowiedział Dziuba i podopieczni byłego trenera Legii Warszawa - Stanisława Czerczesowa - mogą zejść do szatni z nadzieją na awans.

Wracamy na Łużniki na drugą połowę meczu Hiszpania - Rosja! Nie da się ukryć, że oczekujemy w niej lepszej gry od obu drużyn.

Czerczesow zdecydował się na przeprowadzenie jednej roszady w składzie. Miejsce Żyrkowa zajął Władimir Granat.

Mało brakowało, a Jordi Alba zdobyłby dość przypadkową bramkę! Jego uderzenie udem w ostatniej chwili zatrzymał jednak Akinfiejew.

Blisko szczęścia była Hiszpania, jednak Sergio Busquets niedokładnie uderzył z woleja.

Jak na razie piłkarze "La Furii Rojy" wymienili 514 podań ze skutecznością 90 procent. Szkoda tylko, że nie przełożyło się to zbytnio na liczbę sytuacji do strzelenia gola...

Rosjanie przycisnęli teraz na krótko przeciwników, jednak pod koniec piłkę ręką zagarnął Gołowin. Od rzutu wolnego rozpoczną Hiszpanie.

Niezłą szansę miał Isco, jednak lepszy po raz kolejny Akinfiejew.

Aleksandr Samiedow ustępuje miejsca największej gwieździe "Sbornej" Dienisowi Czeryszewowi. Czy jeden z piłkarzy będących objawieniem fazy grupowej przechyli szalę zwycięstwa na korzyść gospodarzy?

Sokolim okiem popisał się przed chwilą asysten arbitra, który perfekcyjnie wypatrzył spalonego podczas "mijanki" Costy z jednym z rosyjskich obrońców.

Tymczasem Czerczesow wykorzystał ostatnią zmianę. Fiodor Smołow zastąpił Artioma Dziubę. Na roszadę zdecydował się również Hierro. Miejsce Davida Silvy zajął Andres Iniesta.

Żółtą kartką ukarany Roman Zobnin, który uderzył w plecy zastawiającego się Albę.

Wcześniej w tym meczu żółte kartki obejrzeli również Gerard Pique (zagranie ręką) oraz Ilja Kutiepow (faul z 54. minuty).

Miejsce Diego Costy zajął Iago Aspas. Być może to rozrusza poczynania ofensywne zespołu z Półwyspu Iberyjskiego, ponieważ jak na razie nie wygląda to zbyt dobrze...

Posiadanie piłki 74 procent do 26 na korzyść Hiszpanii. W podaniach 711 do 162... Różnica porażająca, jednak ciężko stwierdzić, by przekładała się ona na sytuację podbramkowe.

Cóz za sytuacja dla podopiecznych Hierro! Precyzyjne uderzenie zza pola karnego Iniesty perfekcyjnie sparował Akinfiejew. Być może będzie to interwencja meczu!

Duża kontrowersja! Z kapitalną kontrą wyszli Rosjanie i w pewnym momencie znaleźli się w sytuacji trzech na dwóch! Sędzia Kuipers odgwizdał po chwili faul Gołowina na jednym z Hiszpanów, jednak powtórki pokazały, że ten się poślizgnął.

Arbiter zdecydował się na doliczenie czterech minut do regulaminowego czasu gry.

Podopiecznych Czerczesowa zaczynają łapać skurcze. Czy wytrzymają oni trudy dogrywki?

Ostatnia minuta czasu podstawowego! Chyba będziemy mieli pierwszą dogrywkę na tegorocznych mistrzostwach świata.

To nie koniec emocji w Moskwie! Na Łużnikach zostaniemy jeszcze przez 30 minut!

Zaczynamy dodatkowe pół godziny meczu! Obaj trenerzy przeprowadzili w pierwszych 90 minutach po trzy zmiany, jednak w dogrywce będą mogli zmienić jeszcze po jednym zawodniku.

Czerczesow wykorzystuje ostatnią zmianę. Daler Kuziajew schodzi z placu gry, a w jego miejsce pojawia się Aleksandr Jerochin.

Obie drużyny mają już chyba dość tego meczu i wyczekują rzutów karnych. Hiszpanie co prawda zamknęli Rosjan na ich połowie, ale szans na strzelenie gola jak na lekarstwo.

Dobry strzał Marco Asensio, jednak Akinfiejew był dobrze ustawiony.

w 104. minucie Marco Asensio został zastąpiony przez Rodrigo.

CÓŻ TERAZ SIĘ WYDARZYŁO?! Bohaterem Hiszpanii mógł zostać piłkarz, który dopiero co wszedł na boisko, czyli Rodrigo! Jego próbę obronił jednak Akinfiejew, a dobitka Daniego Carvajala została zablokowana przez obrońców.

Rosjanie bronią się rozpaczliwie. Hiszpanie zamknęli zamek hokejowy w okolicach "szesnastki" podopiecznych Czerczesowa i chcą rozstrzygnąć ten mecz jeszcze w dogrywce.

Kolejna kontrowersja w tym meczu! Hiszpanie domagali się odgwizdania rzutu karnego, jednak Kuipers był niewzruszony.

Rosjanie mieli piłkę meczową, jednak zabrakło dokładności! To mogła być sensacja!

Wygląda na to, żę będziemy mieli konkurs rzutów karnych!

Koniec dogrywki! Cóż za emocje! Rosjanie mają nadzieję, że uda im się wyeliminować Hiszpanów w rzutach karnych!

Pierwszy do piłki podchodzi Andres Iniesta! Dobry strzał w kierunku prawego słupka i Hiszpanie zaczynają bezbłędnie!

Teraz zadanie czeka na Fiodora Smołowa! David De Gea wyczuł jego intencje, ale strzał był na tyle precyzyjny, że piłka przełamała rękę Hiszpana i wpadła do bramki.

Pique również się nie pomylił! 2:1 dla Hiszpanii.

Siergiej Ignaszewicz postara się zrehabilitować za samobója z pierwszej połowy!

Nie pomylił się! Obie ekipy idą łeb w łeb!

Koke się myli! Broni Akinfiejew! Rosjanie zyskują przewagę w trzeciej serii, gdy swojej próby nie zmarnował Aleksandr Gołowin!

Sergio Ramos opanował nerwy i wykorzystał swoją próbę! Teraz czas na Dienisa Czeryszewa.

Wykorzystał swoją próbę! Rosja o krok od ćwierćfinału!

Iago Aspas gorszy od Akinfiejewa! Cóż za HISTORIAAAA!!! Hiszpanie wracają do domu, a Rosja gra dalej!

Akinfiejew ekwilibrystycznie obronił strzał Aspasa nogą! Gospodarze wyeliminowali Hiszpanów!