Na inaugurację turnieju w Żyrardowie podopieczni trenera Mariusza Sordyla pewnie pokonali reprezentację Izraela 3:0, w drugim meczu, również 3:0 ograli Łotwę. W trzecim spotkaniu zmierzyli się z reprezentacją Hiszpanii i ten mecz miał wyłonić finalistę mistrzostw Europy. Siatkarze z Półwyspu Iberyjskiego również nie stracili wcześniej seta, pewnie wygrywając z Łotwą i Izraelem.

 

Już pierwszy set starcia z ekipą Hiszpanii pokazał, że będzie to dla Polaków zdecydowanie bardziej wymagający rywal od poprzednich. Przyjezdni szybko wypracowali kilkupunktową przewagę (5:8), którą utrzymywali na przestrzeni seta (14:16, 18:21). Seta zakończył Jordi Ferragut, który popisał się skutecznym atakiem po bloku Polaków (20:25).

 

Drugą partię lepiej rozpoczęli Polacy (7:4), ale po chwili to rywale, po serii wygranych piłek, mieli punkt zaliczki (7:8). W dalszej części seta gra toczyła się przy minimalnej przewadze Hiszpanów. Biało czerwoni mieli spore problemy z przyjęciem ich skutecznych zagrywek. W końcówce przyjezdni odskoczyli (17:22). Zepsuta zagrywka Polaków dała rywalom piłkę setową, a skuteczny atak Alvaro Gimeno w kolejnej akcji ustalił wynik na 19:25

 

W trzeciej odsłonie obraz gry nie uległ zmianie. Przewagę mieli Hiszpanie (9:11, 14:16). Polacy przebudzili się niemal w ostatniej chwili. Sygnał dał rozgrywający Wiktor Nowak, który popisał się dwoma asami serwisowymi (18:17), a po serii jego dobrych zagrywek Polacy odskoczyli rywalom (21:17). To był kluczowy moment seta: Hiszpanie zaczęli popełniać proste błędy, a Polacy już nie oddali przewagi.  Skuteczny blok przyniósł piłkę setową (24:20), a Remigiusz Kapica zakończył tę partię (25:21).

 

Set numer cztery rozpoczął się pomyślnie dla biało-czerwonych (6:8), którzy w dalszej części utrzymywali przewagę (14:10, 19:15). Mocną bronią gospodarzy nadal była zagrywka, coraz częściej zatrzymywali rywali blokiem, a i Hiszpanie nie ustrzegli się w tej części meczu prostych błędów. Mateusz Poręba dał Polakom piłkę setową (24:18), a pomyłka Hiszpanów zamknęła seta (25:19).

 

Sprawę awansu miał więc rozstrzygnąć tie-break. W nim, przy zmianie stron dwa oczka zaliczki mieli Polacy (8:6), ale rywale zdołali odrobić straty (9:9). Rozpoczęła się walka punkt za punkt, a w kluczowym momencie Bartosz Firszt popisał się asem serwisowym (13:11). Ten zawodnik już nie zszedł z pola serwisowego do końca meczu, bo kolejne dwie piłki padły łupem gospodarzy. Skuteczny blok zakończył tę konfrontację (15:11).

 

Spotkanie wygrali więc 3:2 Polacy i to oni zagrają w finałach ME U–20, które zostaną rozegrane w dniach 14–22 lipca w Belgii i Holandii.

 

Najwięcej punktów zdobyli: Remigiusz Kapica (18), Bartosz Firszt (15), Mikołaj Sawicki (14) – Polska; Alvaro Gimeno (28), Jordi Ferragut (23) – Hiszpania. W drugim secie libero Hiszpanów Unai Ledo doznał poważnie wyglądającego urazu. Polacy lepiej od rywali punktowali w ataku, blokiem (8–5) oraz zagrywką (11–5).

 

Polska – Hiszpania 3:2 (20:25, 19:25, 25:21, 25:19, 15:11)

Polska: Wiktor Rajsner, Mikołaj Sawicki, Remigiusz Kapica, Rafał Prokopczuk, Mateusz Poręba, Bartosz Firszt – Kamil Szymura (libero) oraz Filip Grygiel, Mateusz Janikowski, Wiktor Nowak, Sebastian Adamczyk, Kamil Kosiba.
Hiszpania: Dexter Edwards Batalla, Alvaro Gimeno, Jordi Ferragut, Jose Villalba Zamorano, Juan Collado, Annas El Ghouati  – Unai Ledo (libero) oraz Antoni Piris, Jaime Monterosso, Martin Munoz, Arnau Guarido, Adrian Ibanez.

 

Turniej eliminacji ME U–20 siatkarzy (Żyrardów, 28 czerwca - 1 lipca):

 

2018-06-29: Łotwa – Hiszpania 0:3 (14:25, 15:25, 20:25)
2018-06-29: Polska – Izrael 3:0 (25:20, 25:20, 25:20)

 

2018-06-30: Hiszpania – Izrael 3:0 (25:14, 25:20, 25:16)
2018-06-30: Polska – Łotwa 3:0 (25:14, 25:19, 25:20)

 

2018-07-01: Izrael – Łotwa 3:1 (25:20, 16:25, 25:17)
2018-07-01: Polska – Hiszpania 3:2 (20:25, 19:25, 25:21, 25:19, 15:11).