W pierwszej kolejności „Boski Diego” zaatakował arbitra meczu Kolumbia – Anglia, Marka Geigera, który zdaniem Argentyńczyka niesłusznie podyktował rzut karny dla Synów Albionu. – Kolumbia doświadczyła olbrzymiego cierpienia ze strony sędziego. To była kradzież. Sędzia Geiger jest Amerykaninem, więc zna się na baseballu, ale nie jestem pewny, czy zna reguły piłki nożnej. Jest złodziejem. To Kane popełnił faul, a zamiast tego Kolumbijczycy zostali skrzywdzeni rzutem karnym, będąc bez winy. Dlaczego sędzia nie skorzystał z VAR-u? – powiedział Maradona.

 

To nie koniec mocnych słów jakich użył mistrz świata z 1986 roku. Chwilę później 58-latek wypowiedział się na temat światowej federacji piłkarskiej. – FIFA powinna przeprosić wszystkich Kolumbijczyków za sędziów, których wybiera Collina, który z kolei został nominowany przez Infantino. Ten miał oczyścić FIFA z korupcji oraz złodziei, ale po tym spotkaniu widzieliśmy wszyscy, że jest wprost przeciwnie. FIFA jest już stara, sztuczna i skorumpowana. Byłem poruszony kiedy powiedział mi, że uwolni FIFA od gnicia, ale zamiast tego… - nie dokończył już swojego zdania były piłkarz m.in. FC Barcelona.