Msza święta rozpoczęła uroczystości pogrzebowe zmarłej w miniony piątek zdobywczyni siedmiu medali olimpijskich w lekkoatletyce, która ostatnio pełniła funkcję wiceprezesa PKOl i była członkinią MKOl.

"Była wspaniała pod każdym względem. Myślę, że mogę to powiedzieć - miała wspaniałe życie. Miała talent, który został odkryty. Na szczęście dla nas i dla Polski" - powiedział prezydent Duda, któremu towarzyszyła małżonka Agata Kornhauser-Duda.

 

"W stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości żegnamy sportowca stulecia" - zaznaczył prezydent Andrzej Duda podczas mszy świętej pogrzebowej Ireny Szewińskiej w katedrze polowej Wojska Polskiego w Warszawie.

 

Prezydent podkreślił, że nazwisko Szewińskiej było symbolem polskiego sportu, było w nim obecne od zawsze i trudno sobie wyobrazić, że jej teraz zabraknie.

 

"Niech zawsze ze wszystkimi polskimi sportowcami będą mądre słowa Pani Ireny, że życie nie może się składać tylko z pogoni za medalami. Bo wtedy klęska na stadionie będzie też życiową porażką" - przypomniał.

 

"Dziękujemy za wspaniałe życie, będzie Pani dla nas zawsze przykładem. Cześć Jej pamięci" - podsumował prezydent Duda.


We mszy wzięli udział także m.in. minister sportu i turystyki Witold Bańka oraz szefowie Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego Thomas Bach i Międzynarodowego Stowarzyszenia Federacji Lekkoatletycznych (IAAF) Sebastian Coe.

Nabożeństwo koncelebrował delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Sportowców biskup Marian Florczyk.

Najwybitniejsza lekkoatletka w dziejach polskiego sportu spocznie na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Ceremonia pogrzebowa, z udziałem m.in. premiera Mateusza Morawieckiego, rozpocznie się o godz. 14.45.

Szewińska zmarła 29 czerwca w szpitalu w Warszawie. Miała 72 lata. Była rekordzistką Polski, Europy i świata w biegach na 100, 200, 400 metrów, w skoku w dal i sztafetach.