W klasyfikacji nadal prowadzi siedmiokrotny mistrz świata Michael Schumacher, który stawał na najwyższym stopniu podium aż 91 razy. Za nim znajduje się Lewis Hamilton, mający ma na swoim koncie 65 zwycięstw. O czternaście triumfów mniej mają Vettel i Prost, zajmujący wspólnie trzecie miejsce. Niższe lokaty zajmują zaś tak znakomici zawodnicy jak: Ayrton Senna (41 wygranych), Nigel Mansell (31), Jackie Stewart (27), Niki Lauda (25), Jim Clark (25) czy Juan Manuel Fangio (24).

Poza Niemcem i Anglikiem w klasyfikacji kierowców, którzy wygrali co najmniej dwadzieścia razy, są jeszcze dwaj zawodnicy mający szansę powiększyć swój dorobek. Fernando Alonso wygrał do tej pory 32 razy, a Kimi Raikkonen 20.

Vettel i Hamilton to tegoroczni pretendenci do wygrania mistrzostwa świata. Obaj mają już na swoim koncie cztery takie tytuły i wszystko wskazuje na to, że sezon 2018 przesądzi o tym, kto jako pierwszy zrówna się z Juanem Manuelem Fangio – pięciokrotnym zdobywcą trofeum MŚ. Bardziej utytułowany od Argentyńczyka jest tylko Schumacher.

Następny wyścig o Grand Prix Formuły 1 będzie domowym dla kierowcy Ferrari i odbędzie się na torze Hockenheimring w Niemczech.