Najlepsi zawodnicy, rywalizujący na co dzień w Nice 1 Lidze Żużlowej, spotkali się w Gdańsku. - Znam ten tor bardzo dobrze, ale rywale są bardzo mocni i każdy może wygrać. Wszystko będzie zależało od dyspozycji dnia - mówił przed startem Thomsen. Jak się okazało, to właśnie miejscowi rozdawali karty tego dnia.

 

Na sześciu pierwszych miejscach uplasowali się zagraniczni żużlowcy. Dla przypomnienia, w ubiegłym roku w finale ścigali się wyłącznie Polacy. Wygrał wówczas Norbert Kościuch, który wyprzedził Artura Mroczka, Mateusza Szczepaniaka i Kacpera Gomólskiego. Obrońca tytułu zajął tym razem jedenaste miejsce.

 

W Gdańsku w gronie uczestników zabrakło awizowanego wcześniej Craiga Cooka. Brytyjczyk, który w sobotę walczył w Grand Prix Szwecji, pojawił się na miejscu, gdy rywalizacja trwała już w najlepsze. - Chciałem tutaj być, bo to świetna impreza. Nie byłem w stanie przyjechać busem. Miałem przylecieć samolotem, ale odwołano lot ze względu na zbyt małą liczbę sprzedanych biletów. Czasem się tak zdarza. Przepraszam kibiców - tłumaczył przed kamerami Polsatu Sport.

 

W zawodach wzięli udział żużlowcy z najwyższą średnią biegową po siedmiu kolejkach rozgrywek Nice 1 Ligi Żużlowej.

 

Wyniki:

 

1. Mikkel Michelsen - 15 (2,2,2,3,3,3)

2. Anders Thomsen - 13 +3 (0,3,3,2,3,2)

3. Robert Lambert - 13 (3,1,3,3,2,1)

4. Troy Batchelor - 9 +2 (3,1,1,2,2,0)

5. Peter Ljung - 11 +0 (2,3,3,3,0)

6. Andreas Jonsson - 10 +1 (3,3,2,2,0)

7. Tomasz Gapiński - 9 (1,3,2,1,2)

8. Mikkel Bech - 9 (2,2,1,1,3)

9. Wiktor Lampart - 8 (1,2,2,0,3)

10. Hans Andersen - 7 (3,2,1,0,1)

11. Norbert Kościuch - 7 (1,1,1,3,1)

12. Timo Lahti - 6 (2,0,d,2,2)

13. Kacper Woryna - 3 (0,0,3,w,d)

14. Mirosław Jabłoński - 3 (0,1,0,1,1)

15. Dominik Kossakowski - 2 (1,0,0,0,1)

16. Karol Żupiński - 1 (w,0,0,1,0)

17. Marcin Turowski - 0