Niewątpliwie brakować nam będzie w kolejnych latach pojedynków w słynnej „Omedze” czyli zakrętach 2, 3 i 4. Niewielu pewnie będzie tęskniło za słynną „jedenastką” czyli „wodospadem”, który kosztował sporo zdrowia i pieniędzy, wielu.

 

Warto zatem przypomnieć sobie jeden z najlepszych wyścigów na tym torze. Fantastyczny pojedynek pomiędzy Jonasem Folgerem (Monster Yamaha Tech3) oraz Marc Marquezem (Repsol Honda), który stoczyli przed rokiem. Zwycięstwo Marqueza było, jak przyznał, przełomowym momentem w walce o koronę w klasie królewskiej. Jednocześnie dla Folgera było początkiem końca kariery w MotoGP.

 

Już w najbliższy weekend Grand Prix Niemiec na torze Sachsenring. Treningi, kwalifikacje oraz wyścigi od piątku w Polsacie Sport Extra, IPLA i na Polsatsport.pl.