Od kilku dni wiadomo, że mistrz świata WBA, WBO, IBF i IBO najbliższe dwie walki stoczy 22 września br. i 13 kwietnia 2019 roku. Wszystko na to wskazuje, że w tym pierwszym przypadku zmierzy się z obowiązkowym pretendentem federacji WBA Aleksandrem Powietkinem (34-1, 24 KO). Hearn ma nadzieję, że później dojdzie do długo wyczekiwanego starcia z mistrzem świata WBC Wilderem. Fakt, że Joshua złoży podpis pod kontraktem, miałby przyspieszyć negocjacje.

 

- Rozmawiałem z Joshuą i myślę, że przelejemy wszystkie ustalenia z Wilderem na papier. Minął miesiąc i oni nic nie zrobili, dlatego zamierzamy podpisać kontrakt. Joshua powiedział, żeby to zrobić i położyć im przed nosem, żeby nie myśleli, że blefujemy czy nie chcemy walki. (...) Przystaliście na takie warunki, my podpisujemy kontrakt, więc trzymajcie kciuki, żeby 13 kwietnia doszło do walki Joshuy i Wildera - powiedział Hearn.

 

Joshua i Wilder po raz ostatni walczyli w marcu. Brytyjczyk pokonał Josepha Parkera (24-1, 18 KO), natomiast Amerykanin rozprawił się z Luisem Ortizem (28-1, 24 KO).