Decyzją szkoleniowców spotkanie, które rozegrano w Kielcach, składało się z czterech części po 30 minut.

 

Dla "żółto-czerwonych" bramki zdobyli: Maciej Górski - trzy (48, 52, 65), testowany w Koronie kostarykański pomocnik Felicio Brown Forbes - dwie (95, 116) oraz Ivan Jukic (46). W zespole Górnika na listę strzelców wpisali się Igor Korczakowski (67) i Jakub Chrzanowski (113).

 

- Dzisiaj wyglądało to troszkę lepiej niż w ostatnich sparingach i widząc naszą grę można troszeczkę odetchnąć po ostatnich spotkaniach. Nie tylko te bramki cieszą, ale gra, bo w pierwszych dwóch kwartach grali młodsi chłopcy, którzy dostawali mniej szans i też dobrze to wyglądało – zaznaczył obrońca Korony Bartosz Rymaniak.

 

Dodał, że "idzie to wszystko w coraz lepszym kierunku" i zespół przed startem ligi ma jeszcze półtora tygodnia, aby doszlifować i dopracować szwankujące elementy.

 

Mecz z Górnikiem był dla Korony przedostatnim sparingiem przed rozpoczęciem rozgrywek ekstraklasy. Wcześniej podopieczni trenera Lettieriego pokonali trzecioligowy Spartakus Daleszyce 3:0 oraz pierwszoligowy Raków Częstochowa 2:0, przegrali natomiast z mistrzem Izraela Hapoelem Beer Szewa 0:1, występującą w ekstraklasie Wisłą Płock 0:3 oraz beniaminkiem tych rozgrywek Miedzią Legnica 1:3.

 

Ostatni sparing przed inauguracją rozgrywek Korona rozegra w sobotę – w Kielcach zmierzy się z beniaminkiem ekstraklasy Zagłębiem Sosnowiec.

 

Nowy sezon ligowy rozpocznie się 20 lipca.