Ronaldo trafił do stolicy Piemontu za sumę 112 milionów euro. Rodzina Agnellich, która jest współwłaścicielem Juve, posiada także udziały w fabryce Fiat Chrysler Automobiles. Część pieniędzy na pokrycie kontraktu Portugalczyka zostanie zaczerpnięta właśnie z tego drugiego konsorcjum. To nie podoba się pracownikom, którzy zapowiedzieli trzydniowy strajk w dniach 15-17 lipca.

 

"Firma wydaje setki milionów na piłkarza, podczas gdy pracownicy muszą mocno zaciskać pasa, aby dotrwać do końca miesiąca. Przez trzy pokolenia robotnicy Fiata zarobili fortunę dla rodziny, a w zamian muszą żyć w nędzy. Czy to jest sprawiedliwie i normalne? Z tego powodu od 15 do 17 lipca przeprowadzimy strajk w fabryce" – piszą w oświadczeniu.

 

Była gwiazda Realu Madryt podpisała z Juventusem Turyn czteroletni kontrakt i będzie inkasowała 30 milionów euro rocznie.