Świątek tegoroczną edycję juniorskiego Wimbledonu rozpoczęła od zwycięstwa z turniejową "jedynką", Whitney Osuigwe. W drugiej rundzie odprawiła Simonę Waltert. W walce o ćwierćfinał Polka zmierzyła się z rozstawioną z numerem "16" Burel. Obie panie spotkały się ze sobą w czerwcu podczas Roland Garros, wtedy górą była Polka.

 

Podobnie było i tym razem. Świątek bardzo dobrze serwowała i świetnie atakowała z głębi kortu. Burel była praktycznie bezradna, co więcej nasza zawodniczka kapitalnie returnowała, co w pierwszym secie pozwoliło jej na dwa przełamania i zwycięstwo 6:1.

 

Drugiego seta zaczęła jeszcze lepiej, bo od razu wygrała gema serwisowego przeciwniczki. Polka prowadziła już 4:0, ale Burel potrafiła wygrać dwie następne odsłony. W kolejnej walka była bardzo wyrównana, ale znowu przełamanie zaliczyła Świątek. Ostatni gem to już absolutna dominacja naszej tenisistki, która drugiego seta wygrała 6:2. W ćwierćfinale 17-latka zmierzy się z wygraną meczu Joanna Garland - Emma Raducanu.

 

Iga Świątek - Clara Burel 6:1, 6:2