Młoda Polka kapitalnie radzi sobie na kortach juniorskiego Wimbledonu. Wystarczy powiedzieć, że tenisistka Warsaw Sports Group na początek pokonała turniejową „jedynkę” Whitney Osuigwe, a w kolejnej rundzie w dwóch partiach pokonała Szwajcarkę Simonę Waltert. W minioną środę Świątek poradziła sobie z Clarą Burel 6:1, 6:2.

 

Francuzka przez większą część tego meczu była zdecydowanie stłamszona przez naszą zawodniczkę. Tylko momentami reprezentantka Trójkolorowych stawiała twarde warunki. Warszawianka niczym Agnieszka Radwańska przed laty, póki co znakomicie spisuje się na trawiastych kortach młodzieżowego turnieju w Londynie. Teraz czas na kolejne wyzwanie.

 

Kolejną rywalką Świątek w drodze do wielkiego finału będzie Raducanu, która we wcześniejszej rundzie pokonała Joanne Garland w dwóch setach. Wcześniej Brytyjka w takim samym stosunku triumfowała nad Gabriellą Price oraz Leylah Annie Fernandez.

 

Czy Polka znowu będzie na ustach wszystkich i postara się o kolejne zwycięstwo i awans do najlepszej czwórki juniorskiego turnieju? Byłby to niewątpliwie życiowy sukces dla samej zainteresowanej. Przekonamy się o tym we czwartkowe popołudnie.

 

Transmisja meczu Iga Świątek – Emma Raducanu w czwartekokoło 17.40 w Polsacie Sport Extra. Komentuje Tomasz Lorek.