- Umowa dotycząca Grand Prix między firmą Liberty Media a władzami miasta nie została dotychczas podpisana - ujawniła Stephanie Severino z biura prasowego miasta.

Zgodnie ze wcześniejszymi ustaleniami ostatecznym terminem jej zawarcia był 1 lipca 2018. Do podpisania dokumentu nie doszło, według nieoficjalnych informacji powodem są zbyt wysokie stawki, jakie za prawo organizacji wyścigu F1 żąda Liberty Media.

Brak umowy z Miami jest powodem opóźnienia oficjalnej publikacji kalendarza F1 na sezon 2019. Dotychczas ustalony i zatwierdzony jest prawdopodobnie tylko kalendarz pierwszych siedmiu wyścigów, mają nimi być Australia, Bahrajn, Chiny, Azerbejdżan, Hiszpania, Monako i Kanada.

W sezonie 2019 w kalendarzu ma się znaleźć, tak samo jak w tegorocznym, 21 rund GP. Miami zaplanowano w październiku.