Fakty są takie, że już teraz, dzień po ogłoszeniu transferu, co minutę na Półwyspie Apenińskim sprzedaje się jedna koszulka z nazwiskiem Ronaldo. To ogromny dochód dla klubowej kasy.

 

Drugi z brzegu fakt to wynik serwisu internetowego "La Gazzetta dello Sport", popularnego włoskiego dziennika, który w dzień ogłoszenia transferu wyniósł 4 293 879 unikalnych użytkowników, co daje również ogromne pieniądze z reklam.

 

Zarobki CR7, które zapewne wyniosą w Turynie kilkaset tysięcy euro tygodniowo, będą więc w pełni uzasadnione.