W środę w klinice w Łodzi „Pepe” przeszedł szczegółowe badania, które dały jednoznaczną diagnozę - naderwanie ścięgna Achillesa w prawej nodze i obowiązek zabiegu.

- W przypadku Piotrka nie mogliśmy używać półśrodków na obozie przygotowawczym w Czechach. Zaaplikowaliśmy mu taką samą dawkę treningów, jak zawodnikom, którzy nie mieli tak długiej przerwy. Miało to na celu ostateczne określenie jego stanu zdrowia. Wcześniej pojawiały się u niego tylko stany zapalne, natomiast w trakcie zgrupowania doszło do naderwania ścięgna Achillesa - tłumaczył na przedsezonowej konferencji prasowej, trener GKS Tychy Ryszard Tarasiewicz.

W sobotę, czyli w dniu, w którym tyski zespół zainauguruje rozgrywki Fortuny 1 Ligi wyjazdowym spotkaniem z Odrą Opole, doświadczony zawodnik w łódzkiej klinice przejdzie operację. - Po niej czeka go przerwa na rehabilitację trwająca około 7-8 tygodni, po której -  mam nadzieję - zobaczymy „Pepsona” kipiącego na boisku - dodaje szkoleniowiec Trójkolorowych.