Kougias to postać zaangażowana w grecką piłkę. W latach 70' reprezentował barwy Iraklisu Saloniki i został nawet powołany do reprezentacji Grecji, ale na jego drodze stanęła kontuzja, jakiej nabawił się w wypadku samochodowym. Przez to musiał pauzować 18 miesięcy, co odbiło się na jego dalszych losach. Do swojej formie z najlepszego okresu się już nie zbliżył.

 

Dalej był jednak związany z piłką. Przez 7 lat piastował funkcję prezydenta AEK Ateny oraz wielu innych mniejszych klubów. Aktualnie jest większościowym udziałowcem Apollonu Larissa. W pewnym momencie pomyślał jednak, by w ten biznes wciągnąć swojego 16-letniego syna Christosa - postanowił więc kupić klub Ionikos i od razu zrobił z niego... prezesa.

 

Nic dziwnego, że mianowanie Christosa prezesem wywołało spore zamieszanie w Grecji i jest szeroko komentowane. Niezbyt często zdarza się przecież, by licealista dowodził klubem piłkarskim.