Na rozegranym wcześniej (20–22 lipca) w Moskwie turnieju ELBS reprezentacja Polski odniosła jedno zwycięstwo i poniosła dwie porażki. Po pokonaniu 6:5 Szwajcarii, biało-czerwoni ulegli 3:6 Rosji oraz 6:9 ekipie Azerbejdżanu.

 

Drugi swój turniej w tegorocznej edycji ELBS Polacy rozpoczęli od porażki z Włochami. Od początku spotkania inicjatywa należała do reprezentantów Italii, którzy byli lepiej zorganizowani i lepsi technicznie od Polaków. Mieli też więcej szczęścia, choćby przy bramce na 2:5, gdy piłka po strzale z dystansu odbiła się od piasku i zupełnie zmyliła polskiego bramkarza.

 

Najlepsza w wykonaniu reprezentacji Polski była trzecia tercja tego spotkania. Gdy Tomasz Poźniak pewnie wykonał karnego po faulu na Pawle Friszkemucie, zrobiło się 3:5, a biało-czerwoni przejęli inicjatywę. Stwarzali sytuacje, nie byli jednak w stanie zdobyć kontaktowej bramki. Skuteczniejsi byli Włosi...

 

Jeszcze na minutę przed końcem, gdy karnego wykonał Friszkemut, było 4:6 i promyk nadziei dla Polaków... Dwie bramki padły, ale dla Italii. Dwa strzały głową w ostatnich fragmentach meczu ustaliły jego wynik na 4:8.

 

W kolejnych meczach Polacy zmierzą się z Białorusią (4 sierpnia) oraz Turcją (5 sierpnia).

 

Polska – Włochy 4:8