Adrian Brzozowski: Zgrupowanie reprezentacji Polski trwa. Ty jesteś tym „piętnastym”, ale Vital Heynen podkreśla, żeby każdy czuł się tym pierwszym na treningach, na meczu. Jak ty to odbierasz?

 

Tomasz Fornal: Nie myślę o tym czy jestem piętnasty lub nie. Przyjechałem tutaj, żeby zdobyć doświadczenie, pograć z najlepszymi zawodnikami w Polsce i bardzo się z tego cieszę. To czy dostanę kolejną szansę i jak długo tu będę, zależy już od trenera. Oby jak najdłużej, bo to jest ogromne doświadczenie, można nabrać wielu umiejętności. Na razie trener nie dał mi żadnych powodów, abym czuł się tym piętnastym. Nie stoję poza boiskiem. Ćwiczę tyle samo co inni zawodnicy.

 

Jak wrażenia po tych kilku dniach w Zakopanem?

 

Fajnie. Kuba mówił mi, że jest trochę lżej (śmiech), ale nie ma co się dziwić. To jest okres przygotowawczy do mistrzostw świata i teraz tak naprawdę budujemy formę, żeby potem w tych ciężkich sytuacjach boiskowych, kiedy będzie np. piąty set wytrzymać fizycznie. Jest jak najbardziej pozytywnie i cieszę się z tego, że mogę tu być.

 

Rozmowa z Tomaszem Fronalem w załączonym materiale wideo.