Vienna Major to jeden z zaledwie trzech pięciogwiazdkowych turniejów World Tour. Ranga zawodów sprawia, że od samego początku pewne było, że w zmaganiach wystartują najsilniejsze duety na świecie. Mało, kto przypuszczał jednak, że o prawo gry w finale walczyć będą ekipy spoza najlepszej dziesiątki rankingu.

Para katarska do turnieju przystąpiła na etapie kwalifikacji i od tamtego momentu szła jak burza, eliminując po drodze coraz silniejsze pary. Cherif/Ahmed Tijan odesłali z zawodów w drugiej rundzie kwalifikacyjnej polską parę Prudel/Szałankiewicz, wygrywając z nią po bardzo zaciętym spotkaniu. W 1/16 trafili do trudnej grupy z wyżej notowanymi duetami, odprawiając w tie-breakach rosyjską parę Wieliczko/Stojanowskij, a potem Austriaków Dopplera i Horsta. 1/8 i 1/4 wygrali gładko - bez starty seta.

Droga Polaków do strefy medalowej nie była łatwiejsza, choć nieco krótsza. Fijałek/Bryl przystąpili do turnieju na etapie fazy głównej, gdzie przegrali pierwszy mecz z parą rosyjską Semenow/Leszukow. Na drugi dzień wygrali jednak pewnie z Austriakami Winter/Horl, co dało im prawo gry w 1/16. Tam bez starty seta zostawili w pokonanym polu Kanadyjczyków. Najważniejsze rozstrzygnięcia przyniosła sobota, która od początku zapowiadała bardzo ciężkie mecze. W sesji przedpołudniowej Polacy zagrali z Rosjanami Nikitą Liaminem i Wiaczesławem Krasilnikowem, których po kapitalnym starciu pokonali 2:0.  W ćwierćfinale Polacy zmierzyli się z Brazylijczykami – Pedro Solbergiem i Bruno Schmidtem, i po zaciętym drugim secie cieszyli się z awansu do półfinału.

Polsko-katarskie starcie o półfinał zapowiadało się więc niezywkle ciekawie. Oba zespoły miały za sobą kawał dobrej siatkówki i każdy z nich chciał zapewnić sobie medal Vienna Major, będący namacalnym dowodem świetnego turnieju. Po pierwszym secie krok bliżej krążka był polski duet, który po zaciętym początku partii zbudował sobie przewagę, której nie pozwolił sobie odebrać aż do samego końca. Wystrzegranie się własnych błędów sprawiło, że katarczycy musieli uznać wyższość rywali. Fijałek i Bryl wygrali 21:15. Druga odsłona miała nieco więcej emocji, choć wciąż inicjatywa leżała w rękach Polaków. Mimo, to oba duety grały na styku punktowym, a Katarczycy cały czas próbowali znaleźć sposób na dobrze dysponowaną biało-czerwoną parę. Nasi plażowicze grali jednak z dużą koncentracją i pewnością siebie, które pozwoliły im w końcówce na pełną dominację. Fijałek i Bryl najpierw uciekli z niekomfortowej zaledwie dwupunktowej przewagi (19:17), zwiększając ją o kolejne oczko i przynosząc sobie tym samym piłkę setową. Na rozstrzygnięcie nie trzeba było czekać -  Polacy wykorzystali pierwszego set-ball'a i  asem serwisowym Michała Bryla przypieczętowali awans do finału pięciogwiazdkowego World Touru. To pierwsze wspólne podium tego duetu.

O złoty medal Grzegorz Fijałek i Michał Bryl zagrają z norweską parą Mol A./Sorum C., która pokonała holenderską ekipę Brouwer/Meeuwsen. Papierowymi faworytami do gry w finale byli co prawda Holendrzy, choć młodzi Norwedzy nie raz sprawili niespodziankę i wiadome było, że nic nie jest przesądzone. Ostatecznie to właśnie młody duet z Norwegii wygrał spotkanie 2:0 (21:18, 21:18) i miał spróbować powstrzymać w finale polskich plażowiczów.   

Stracie o złoto z początku miało wyrównany przebieg jednak po dziesiątym punkcie Norwegowie odskoczyli na kilka "oczek". Polacy próbowali wrócić do dobrej gry, wzięli czas, jednak nie przyniosło to oczekiwanej poprawy jakości. Mol i Sorum cały czas punktowali biało-czerwonych plażowiczów, stopniowo zwiększając swoją przewagę. Ostatecznie wysoko wygrali pierwszą partię 21:12. W drugiej odsłonie widać było więcej walki i przez długi czas wydawać się mogło, że Fijałek i Bryl są w stanie odwrócić wynik meczu. Niestety w końcówce młody norweski duet znów zagrał koncertowo i sięgnął po zwycięstwo w pięciogwiazdkowym turnieju Vienna Major.

 

***

 

W sobotę zakończyły się zawody kobiet. W finale Czeszki Barbora Hermannova i Marketa Slukova pokonały brazylijską parę Barbara Seixas, Fernanda Alves 2:1 (10:21, 21:16, 15:12). Z kolei w spotkaniu o trzecie miejsce Holenderki Sanne Keizer i Madeleine Meppelink wygrały z Brazylijkami Marią Antonelli i Carol 2:0 (21:19, 21:18).


Wyniki Fijałka i Bryla w turnieju Vienna Major World Tour:

mecz grupowy fazy głównej: Bryl/Fijałek - Semenow/Leszukow 0:2 (19:21, 17:21)
mecz grupowy fazy głównej: Bryl/Fijałek - Winter/Horl 2:0 (21:15, 21:11)

1/16: Bryl/Fijałek - O'Groman/Saxton 0:2 (21:18, 21:14)
1/8: Bryl/Fijałek - Krasilinikow/Liamin 0:2 (21:18, 21:14)
1/4: Bryl/Fijałek - Pedro Solberg/Bruno Schimdt 0:2 (21:15, 25:23)
1/2: Bryl/Fijałek - Cherif/Ahmed Tijan 2:0 (21:12, 21:17)
Finał: Bryl/Fijałek - Mol A./Storum 0:2 (12:21, 17:21).