Obie reprezentacje umówiły się na rozegranie trzech setów, które padły łupem naszych zawodniczek. Następnie rozegrano jeszcze jedną odsłonę, która miała charakter typowo szkoleniowy. W niej lepsze okazały się Czeszki.

 

Im dłużej trwało to spotkanie, tym przewaga Polek była bardziej widoczna. W pierwszej partii do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była gra na przewagi. W niej więcej szczęścia miały Malwina Smarzek i spółka, które świetnie radziły sobie zwłaszcza w bloku i głównie dzięki temu elementowi objęły prowadzenie.

 

W drugim secie Czeszki przekroczyły barierę 20 oczek, ale nie były w stanie niczego więcej wskórać. O ile blok był decydującym aspektem we wcześniejszej odsłonie, o tyle w kolejnej reprezentantki Polki odrzuciły swoje rywalki od siatki poprzez umiejętną zagrywkę.

 

Trzeci set był bezapelacyjnie najbardziej jednostronny. Bardzo dobrze radziła sobie Martyna Łukasik, a do tego doszedł świetny blok. Od samego początku to ekipa Nawrockiego miała przewagę kilku punktów, którą dowiozła do samego końca.

 

Po zakończonym trzysetowym sparingu, obie drużyny postanowiły rozegrać jeszcze jedną partię o charakterze szkoleniowym, w której można było zauważyć sporo roszad. Szansę gry w większym wymiarze czasowym dostały rezerwowe. Na swoje pocieszenie, Czeszki zapisały triumf na swoim koncie.

 

Czechy – Polska 1:3 (25:27, 21:25, 19:25, 25:19)

 

Czechy: Kossanyiova, Struskova, Havelkova, Smidova, Toufarova, Holaskova, Dostalova (L), Chevalierova (L) - Kopacova, Purchartova, Kohoutova, Valkova, Mlejnkova, Svobodova, Orvosova

 

Polska: Nowicka, Kąkolewska, Łukasik J., Grajber, Smarzek, Murek, Stenzel (L) – Alagierska, Łukasik M., Damaske, Twardowska, Łysiak, Wołodko