Odpadnięcie z eliminacji Ligi Mistrzów i słaby początek w Ekstraklasie to w jednym zdaniu osiągnięcia Legii w ostatnich tygodniach. Poprawić humory miał awans do Ligi Europy. Pierwszą przeszkodą mistrz Luksemburga, ekipa F91 Dudelange.

 

Aleksandar Vukovic nie mógł skorzystać z dwóch piłkarzy, którzy w dwumeczu ze Spartakiem Trnava dostali czerwone kartki, czyli z Domagoja Antolicia i Marko Vesovicia. Mimo to, Legia była zdecydowanym faworytem i każdy inny wynik niż zwycięstwo miał być rozpatrywany w kategoriach sensacji.

 

Od początku gra mistrzów Polski nie powalała. Co więcej w 24. minucie po indywidualnej akcji Dominika Stolza wynik otworzył ładnym strzałem Clement Couturier. Dosyć szybko wyrównał Carlitos, któremu asystował Michał Kucharczyk. Wydawało się, że Legia pójdzie za ciosem, ale tuż przed końcem pierwszej połowy Inaki Astiz faulował wychodzącego na czystą pozycję rywala i sędzia wyrzucił go z boiska.

 

Vukovic postanowił zaryzykować i po przerwie zdjął Cafu i wprowadził Jose Kante. Niewiele to jednak zmieniło, a Legia zamiast wyjść na prowadzenie, straciła gola. Sebastian Szymański faulował w polu karnym, a jedenastkę wykorzystał David Turpel.

 

Legia nie robiła zbyt wiele, żeby odwrócić losy spotkania. Na trybunach gwizdy, a piłkarze, grali jakby chcieli dowieźć wynik do końca, by nie mieć trudniej w rewanżu. Ten odbędzie się 16 sierpnia.

 

Legia Warszawa - F91 Dudelange 1:2 (1:1)

Bramki: Carlitos 27 - Couturier 24, Turpel 62 (k)

 

Legia: Arkadiusz Malarz - Mateusz Wieteska, Iñaki Astiz, Michał Pazdan, Dominik Nagy - Sebastian Szymański (65, Mateusz Żyro), Chris Philipps, Krzysztof Mączyński, Cafú (46, José Kanté), Michał Kucharczyk - Carlitos (82, Mateusz Hołownia).

Dudelange: Jonathan Joubert - Edisson Jordanov, Tom Schnell, Jerry Prempeh, Aniss El Hriti - Dominik Stolz, Stélvio Cruz (73, Mario Pokar), Marc-André Kruska, Danel Sinani, Clément Couturier (80, Nicolas Perez) - Patrick Stumpf (58, David Turpel).

Żółte kartki: Cafú - Jordanov, Schnell
Czerwona kartka: Astiz (44)

Sędziował: Halis Özkahya (Turcja)

 

Oglądaj na żywo największe europejskie gwiazdy piłki nożnej i ekscytujące zmagania najlepszych europejskich drużyn – nowy sezon 2018/2019 Ligi Mistrzów UEFA i Ligi Europy UEFA w nowych kanałach Polsat Sport Premium 1 i Polsat Sport Premium 2, w Cyfrowym Polsacie, Plusie i IPLI.