Szczepański na boisku pojawił się w 85. minucie. Cztery minuty później przejął piłkę w środkowej strefie boiska i ruszył na bramkę rywali. Gdy dotarł do pola karnego, nie był zbytnio niepokojony przez obrońców Odry i uderzeniem po ziemi, na dalszy słupek pokonał Michała Szromnika. Dzięki temu trafieniu Raków wygrał to spotkanie 1:0.

 

Rajd w stylu Lionela Messiego, ale gdyby Argentyńczyk miał za rywali obrońców równie biernych, jak ci z Opola, w każdym meczu strzelałby po kilka takich goli...

 

Sytuacja w załączonym materiale wideo.