Piłka nożna

Liga Mistrzów i Liga Europy w Polsat Sport...

Paweł Ślęzak: Jakie towarzyszą ci uczucia po takim spotkaniu?

 

Arvydas Novikovas: Zagrali dobry mecz. My mieliśmy szansę zdobyć bramkę, podobnie jak oni. W końcówce nie wiem co zrobiliśmy. Wszyscy poszliśmy do przodu, bo był wynik 0:0, który był dla nas bardzo dobry. Później nastąpił szybki kontratak i straciliśmy bramkę. Nie wiem dlaczego. Jeszcze przed tym mogliśmy przerwać tę kontrę, zrobić faul, dostać żółtą kartkę. Mogliśmy się lepiej zachować.

 

Byliście podirytowani decyzjami sędziowskimi?

 

Dla mnie sędzia był najgorszy. Nie wiem co on robił. Wszystkie decyzje podejmował w jedną stronę. Nie wiem czy nie należał się nam rzut karny, ale myślę, że mógł go podyktować i nikt nie miałby pretensji, bo to było 50 na 50. Sędzia był dla mnie…

 

Jak jesteś zadowolony z gry skrzydłami? Przede wszystkim dobre dwadzieścia minut, a później ja mam wrażenie, że Belgowie znaleźli na was sposób.

 

Dobrze utrzymali piłkę, my za nią biegaliśmy. Później my też wyprowadzaliśmy groźne kontrataki. Musimy jednak lepiej wykonywać ostatnie podanie i wykorzystywać takie sytuacje.

 

Brakowało okazji do strzelenia gola?

 

Trochę brakowało, ale oni też nie mieli ich zbyt wiele. Pojedziemy do Belgii i będziemy walczyć tylko o zwycięstwo.

 

Rozmowa z Arvydasem Novikovasem w załączonym materiale wideo.

 

Oglądaj na żywo największe europejskie gwiazdy piłki nożnej i ekscytujące zmagania najlepszych europejskich drużyn – nowy sezon 2018/2019 Ligi Mistrzów UEFA i Ligi Europy UEFA w nowych kanałach Polsat Sport Premium 1 i Polsat Sport Premium 2, w Cyfrowym Polsacie, Plusie i IPLI