Leeds United chce w tym sezonie mocno zaangażować się w walkę o awans do Premier League, a pomóc w tym mają ciekawe transfery oraz zatrudnienie Marcelo Bielsy. W pierwszej kolejce o sile "Pawii" przekonało się Stoke City, które przegrało 1:3. Ważną rolę odegrał również Mateusz Klich - zdobywca pierwszej bramki.

 

Polski pomocnik zaskarbił sobie uznanie charyzmatycznego trenera, więc w drugim spotkaniu - tym razem z Derby County prowadzonym przez Franka Lamparda - również wyszedł w pierwszym składzie. I również wpisał się na listę strzelców! Po otrzymaniu piłki ładnie nawinął dwóch rywali i jeszcze ładniej uderzył z dystansu tuż obok słupka.

 

Szybko jednak wyrównał Tom Lawrence, pakując piłkę do siatki po rzucie wolnym. Równie szybko Derby ponownie wyszły na prowadzenie - po penetrującym podaniu Barry'ego Douglasa w punkt dośrodkował Alioski, a Kemar Roofe ponownie wyprowadził Leeds na prowadzenie.

Klich prezentował się bardzo okazale w środku pola i w większości przypadków dobrze wiedział, co ma zrobić. Ustawiał się zawsze idealnie, a w drugiej połowie dołożył jeszcze asystę przy drugim trafieniu Roofe'a. Dzieła zniszczenia dopełnił Alioski.

 

Derby - Leeds 1:4 (1:2)

 

Bramki: Lawrence 12 - Klich 6, Roofe 21, 60, Alioski 64.

 

Derby: Carson - Wisdom, Keogh, Tomori, Lowe - Bryson, Ledley (46 Johnson), Mount (75 Bennett) - Wilson (79 Jozefzoon), Waghorn, Lawrence.

 

Leeds: Peacock-Farrell - Ayling, Berardi, Cooper, Douglas - Phillips - Hernandez, Saiz, Klich (77 Shackleton), Alioski - Roofe (79 Bamford).

 

Żółte kartki: Ledley, Keogh, Waghorn, Lowe.