Vukovic zastąpił Deana Klafurica, który został zwolniony po tym jak stołeczny zespół został wyeliminowany z walki o Ligę Mistrzów przez słowacki Spartak Trnawa. Po wodzą dotychczasowego asystenta mistrzowie Polski bezbramkowo zremisowali z Lechią Gdańsk i w kompromitującym stylu przegrali z F91 Dudelange z Luksemburga w pierwszym meczu trzeciej rundy eliminacji Ligi Europejskiej. W czwartkowym rewanżu w Luksemburgu Legię ma poprowadzić już nowy szkoleniowiec. W niedzielę stołeczny zespół pokonał w Gliwicach Piasta 3:1 w czwartej kolejce ekstraklasy.

- Nie będę prowadził zespołu w kolejnym spotkaniu i taką informację otrzymałem przed niedzielnym meczem. Zależało mi na tym, by wygrać na koniec. Trudno było mi walczyć z pewnymi argumentami, ale wierzę, że przez ostatnie dni robiłem wszystko, by drużyna odzyskała właściwy stan. Czy zostanę w nowym sztabie? Chyba nie ma takich planów, by karać mnie za wygraną z Piastem - powiedział Vukovic na pomeczowej konferencji prasowej.

Według spekulacji nowym trenerem ma być 45-letni Ricardo Sa Pinto, który ostatnio prowadził Standard Liege.