Kantor (MKS Dąbrowa Górnicza) i Łosiak (Jastrzębie Borynia) w czwartek ulegli włoskiej parze Paolo Nicolai - Daniele Lupo 1:2 (21:16, 16:21, 13:15). Dzień wcześniej natomiast odnieśli dwa zwycięstwa: nad Łotyszami Janisem Smedinsem i Aleksandrsem Samoilovsem 2:0 (21:17, 21:18) oraz rozstawionymi z numerem 10. Rosjanami Olegiem Stojanowskim i Igorem Wieliczko 2:0 (21:18, 21:16).

 

Polacy z pięcioma punktami zajmują drugie miejsce, ale taki sam dorobek mają Nicolai i Lupo. Na prowadzeniu są najwyżej rozstawieni Niemcy Julius Thole i Clemens Wickler, z którymi Polacy zagrają w piątek.

 

Z kolei rozstawieni z dziewiątką Fijałek (UKS SMS Łódź) i Bryl (RCS Czarni Radom) w czwartek pokonali turniejową "szóstkę" Hiszpanów Adriana Gavirę i Pablo Herrerę 2:1 (13:21, 21:12, 15:12). Dzień wcześniej przegrali z rozstawionymi z dwójką Norwegami Andersem Molem i Christianem Sorumem 0:2 (18:21, 16:21) oraz wygrali z turniejową "trójką" Holendrami Alexandrem Brouwerem i Robertem Meeuwsenem 2:1 (21:16, 19:21, 15:9).

 

W piątek Fijałek i Bryl zmierzą się z Łotyszami Martinsem Plavinsem i Edgarsem Tocsem. Obie pary mają po pięć punktów. Z sześcioma oczkami prowadzą Norwegowie Mol i Sorum.

 

Zwycięzcy dwóch pięciozespołowych grup awansują bezpośrednio do półfinałów. Natomiast zespoły z drugich i trzecich miejsc zagrają w ćwierćfinałach.