19 sierpnia 2018 roku Karpets powrócił do miejsca, w którym odniósł ostatnie zwycięstwo na zawodowym ringu. Niemal dokładnie trzy lata temu zawodnik urodzony w ukraińskim Krzemieńczuku pokonał w Międzyzdrojach Łukasza Janika, ale później zaliczył osiem porażek z rzędu. Zupełnie inaczej w ostatnich kilkunastu miesiącach wyglądała bokserska droga Talarka, który po serii zwycięstw przegrał jednak na Stadionie Narodowym z Norbertem Dąbrowskim. Teraz Polak wracał do ringu i będzie chciał wrócić na zwycięską ścieżkę.

By dobrze przygotować się do walki z Karpetsem, wziął tydzień bezpłatnego urlopu w kopalni. I już od pierwszych sekund pojedynku punktował rywala, który cały czas boksował na wstecznym. Na minutę przed końcem drugiej rundy Talarek posłał Ukraińca na deski po raz pierwszy, ale nie potrafił wykończyć rannego rywala. Ten w kolejnym starciu odgryzł się Polakowi, rozcinając mu łuk brwiowy.

 

To tylko rozdrażniło pięściarza z Rudy Śląskiej, który dążył do tego, by skończyć walkę przed czasem. Talarek był tego bliski w 5. rundzie, kiedy to ponownie, tym razem po mocnym prawym sierpowym na korpus, wysłał Karpetsa na kolana. Ukrainiec znowu został uratowany przez gong. W ostatnich trzech rundach nokdaunów już nie było, a ostatecznie Polak pokonał Ukraińca jednogłośna decyzją sędziowską!

W niedzielę na gali Seaside Boxing Show X obejrzeli siedem pojedynków, w tym trzy w boksie olimpijskim. W najciekawszej walce poprzedzającej danie główne Mateusz Kowalczyk (1-0) pokonał większościową decyzją Krzysztofa Stawiarskiego (2-1, 2 KO). Kibice zobaczyli prawdziwą wojnę, w której nie było zbyt wiele techniki, ale emocji na pewno było co niemiara.

Wyniki gali Seaside Boxing Show X w Międzyzdrojach:

 

Walka wieczoru:
Robert Talarek (21-13-2, 13 KO) pokonał jednogłośnie na punkty (78:72, 78:73, 79:71) Artema Karpetsa (21-9, 6 KO).


Mateusz Kowalczyk (1-0) pokonał większościową decyzją (38:38, 39:37, 40:36) Krzysztofa Stawiarskiego (2-1, 2 KO).
Dmytro Bereznii (6-0, 3 KO) pokonał większościową decyzją (38:38, 39:38, 39:37) Jakuba Dobrzyńskiego (1-2).
Hubert Benkowski (1-1-0, 1 KO) zremisował (38:38, 39:37, 38:38) z Patrykiem Milewiczem (1-1-0, 1 KO).

 

Walki w boksie olimpijskim:
Konrad Kaczmarkiewicz pokonał na punkty Briana Hellwiga (29:28) w kategorii do 81 kg.
Ryszard Lewicki pokonał na punkty Vezira Agirmana (30:26) w kategorii do 75 kg
Richard Meinecke pokonał na punkty Kamila Ławickiego (29:28) w kategorii do 75 kg.

-:-
Zapis relacji

Witamy w relacji na żywo z gali w Międzyzdrojach! Trwa już transmisja w Polsacie Sport Extra, a gośćmi Mateusza Borka w studiu są: ekspert Polsatu Sport Janusz Pindera oraz promotor Tomasz Babiloński.

A tak wyglądało wczorajsze ważenie:

 

Gala w Międzyzdrojach: Talarek i jego rywal w limicie

Bohaterowie gali Seaside Boxing Show X w Międzyzdrojach mają już za sobą ceremonię ważenia. Zarówno Robert Talarek (20-13-2, 13 KO), jak i jego rywal Artem Karpets (21-8, 6 KO) zmieścili się w limicie kategorii średniej.

Tak prezentuje się karta walk:

Czas na pierwszą walkę w boksie olimpijskim: Kamil Ławicki - Richard Meinecke. Limit wagowy to 75 kilogramów.

Tymczasem wiemy już gdzie i kiedy odbędzie się kolejna gala organizowana przez MB Promotions.

 

MB Promotions powraca z Wojną Domową! Znamy miejsce i datę

Grupa MB Promotions prowadzona przez Mateusza Borka zorganizuje kolejne pięściarskie wydarzenie. Już 17 listopada na otwarcie hali widowisko-sportowej w Radomiu odbędzie się gala z tytułem Wojna Domowa!

Richard Meinecke pokonał na punkty Kamila Ławickiego (29:28) w 3-rundowym pojedynku w wadze do 75 kilogramów.

 

Meinecke przez trzy rundy był dużo precyzyjniejszy w swoich atakach. Polak w zasadzie tylko w drugiej rundzie próbował się odgryźć i to chyba tę rundę sędziowie dali Ławickiemu. W ostatnim starciu Niemiec uszkodził jeszcze naszemu pięściarzowi łuk brwiowy, brutalnie pokazując kto był lepszy w tym pojedynku.

Przed nami kolejny pojedynek w kategorii do 75 kg w boksie olimpijskim: Ryszard Lewicki - Vezir Agirman.

Ryszard Lewicki pokonał na punkty Vezira Agirmana (30:26) w kategorii do 75 kg

Dużo bardziej wyrównany pojedynek w porównaniu do pierwszego polsko - niemieckiego starcia. Lewicki był aktywny i dobrze wykorzystywał opuszczoną lewą rękę Agirmana. W drugiej rundzie Niemiec szukał już klinczu z Polakiem, momentami nieprzepisowo przytrzymując rękę naszego pięściarza. W ostatnich trzech minutach rywal Lewickiego był nawet liczony przy linach, ale dotrwał do końca pojedynku. Zdecydowane zwycięstwo Polaka.

Wczoraj w Międzyzdrojach walczono na zupełnie innych zasadach, a w najbardziej elektryzującej kibiców walce Szymon Kołecki zanotował pierwszą porażkę w karierze...

 

Babilon MMA 5: Kołecki - Bobrowski. Skrót walki (WIDEO)

Szymon Kołecki (6-1, 6 KO) przegrał pierwszą walkę w karierze! Na gali Babilon MMA 5 w Międzyzdrojach uległ na punkty Michałowi Bobrowskiemu (8-0, 2 KO, 3 SUB). Zobaczcie skrót walki Kołecki - Bobrowski. Dla mistrza olimpijskiego miał to być najtrudniejszy test w karierze, choć jego trener Mirosław Okniński powtarzał, że ta walka skończy się bardzo szybko.

Czas na ostatnią walkę w boksie olimpijskim, tym razem w kategorii do 81 kilogramów: Konrad Kaczmarkiewicz - Brian Hellwig.

Konrad Kaczmarkiewicz pokonał na punkty Briana Hellwiga (29:28) w kategorii do 81 kg.

Hellwig rozpoczął od kilku bardzo mocnych ciosów na dół, później poprawił jednym mocnym sierpem na górę i odczuł to Kaczmarkiewicz. W pewnym momencie Polakowi także udało się skontrować rywala. Pod koniec pierwszej rundy Niemiec zaliczył niebezpieczny poślizg. W kolejnym również miał przewagę i wciąż rozbijał naszego pięściarza ciosami na tułów. Ciosy Polaka do pewnego momentu spadały głównie na gardę rywala, ale w trzeciej rundzie Kaczmarkiewicz trafił Hellwiga, który był liczony. Polak dostał skrzydeł i był lepszy w końcówce pojedynku i rzutem na taśmę pokonał boksera zza zachodniej granicy.

Trwa studio w Polsacie Sport Extra, gdzie gośćmi Mateusza Borka wciąż są Janusz Pindera i Tomasz Babiloński. Powoli odsłaniamy kolejne karty związane z listopadową galą w Radomiu, gdzie wystąpi między innymi Damian Jonak. Kibice zobaczą też pojedynek Adam Balski - Nikodem Jeżewski. W drugim największym mieście na Mazowszu dojdzie również do wielkiego rewanżu, którego stawką będzie mistrzostwo Polski w wadze super lekkiej.

 

Rewanż Chudecki - Wrzesiński na gali w Radomiu!

Osiem rund na gali Polsat Boxing Night: Noc Zemsty nie wystarczyło, by wyrównać rachunki między Michałem Chudeckim (11-2-2, 3 KO) a Damianem Wrzesińskim (13-1-2, 5 KO). To oznacza, że już niedługo obaj zawodnicy spotkają się po raz kolejny! Do drugiego starcia dojdzie 21 listopada na organizowanej przez MB Promotions gali w Radomiu.

A teraz już czas na cztery walki w boksie zawodowym. Pierwszą z nich będzie zakontraktowane na cztery rundy starcie w wadze półśredniej Hubert Benkowski - Patryk Milewicz!

Hubert Benkowski zremisował z Patrykiem Milewiczem (38:38, 39:37 Benkowski, 38:38) w kategorii półśredniej.

Milewicz szybko ruszył na rywala i kilka razy mocno trafił przeciwnika w pierwszej rundzie. W kolejnych minutach Benkowskiemu udało się jednak rozbić nos szczecinianina. Milewicz prezentował dojrzały boks, ale jego rywal był widocznie silniejszy fizycznie. W trzeciej rundzie Benkowski bardzo mocno trafił prawym prostym Milewicza, który wydawał się być coraz bardziej zmęczony. W ostatnim starciu Hubert także zostawił siły na końcówkę, która przebiegała pod jego dyktando. Dwaj sędziowie wskazali jednak na remis, zwycięstwo Benkowskiego widział tylko jeden arbiter, co oznaczało wynik remisowy całego pojedynku.

Nie zatrzymujemy się! Czas na kolejną walkę, tym razem polsko - ukraińską: Jakub Dobrzyński (1-1) – Dmytro Bereznii (5-0, 3 KO)!

Dmytro Bereznii (6-0, 3 KO) pokonał niejednogłośnie (38:38, 39:38, 39:37) na punkty Jakuba Dobrzyńskiego (1-2).

W pierwszej z czterech rund wiało nudą, choć trzeba przyznać, że Ukrainiec kilka razy zaskoczył naszego zawodnika. Obydwaj zawodnicy często znajdowali się w klinczu, a Dobrzyński był upominany przez sędziego Zwolińskiego za zbyt niskie opuszczanie głowy. Po jednej z takich nielegalnych akcji pojawiło się rozcięcie na głowie Berezni'ego. W ostatniej rundzie Polak zaatakował z furią, ale energii starczyło mu tylko na kilkadziesiąt sekund. Słaba walka ląduje na koncie Ukraińca.

Hitowa walka Polaków oficjalnie potwierdzona!

Na takie walki czekają polscy fani boksu zawodowego! Już 17 listopada w Radomiu dojdzie do oczekiwanego starcia dwóch czołowych zawodników wagi cruiser w naszym kraju: Adam Balski (12-0, 8 KO) zmierzy się z Nikodemem Jeżewskim (14-0-1, 8 KO). Od dłuższego czasu wydawało się, że drogi tych dwóch pięściarzy muszą się zejść.

Czas na co-main event gali w Międzyzdrojach: Mateusz Kowalczyk (0-0) – Krzysztof Stawiarski (2-0, 2 KO).

Mateusz Kowalczyk (1-0) pokonał niejednogłośnie (38:38, 39:37, 40:36) na punkty  Krzysztofa Stawiarskiego (2-1, 2 KO).

Wreszcie mieliśmy bomby na gali w Międzyzdrojach! Początek dla Stawiarskiego, ale Kowalczyk z każdą chwilą się rozkręcał, kilka razy poważnie raniąc rywala.  W drugiej rundzie Kowalczyk zadawał jeszcze więcej ciosów w półdystansie, a po sześciu minutach walki Stawiarski wyglądał na niezwykle wycieńczonego. "Stawiarski nie żyje" - powiedział nawet w trzeciej rundzie komentujący to starcie Maciej Miszkiń. Mimo problemów ze zdrowiem, zaczął jednak oddawać Kowalczykowi i do końca nie było wiadomo kto wygra zacięty pojedynek. Sędziowie widzieli jednak zdecydowane zwycięstwo Kowalczyka.

Czekamy już tylko na walkę wieczoru, w której zmierzą się Artem Karpets i Robert Talarek. W Polsacie Sport Extra trwa studio.

Pindera: Górnik jedzie nad morze

Dla Roberta Talarka (20-13-2, 13 KO), który w najbliższą niedzielę kończyć będzie bokserski wieczór w Międzyzdrojach, to szansa, by znów pokazać się z jak najlepszej, zwycięskiej strony. Jego rywalem będzie nowiem Ukrainiec Artiom Karpiec (21-8, 6 KO), który owszem wie na czym polega walka na pięści, ale wygrywać ostatnio nie potrafi.

Do ringu wychodzą już bohaterowie walki wieczoru: Artem Karpets oraz Robert Talarek!

Zaczynamy zakontraktowaną na osiem rund walkę wieczoru.

I RUNDA Robert Talarek - Artem Karpets

Polak ustawia sobie rywala lewym prostym, Karpets jak na razie boksuje na wstecznym. Punktuje Talarek, który ma zdaniem swojego narożnika kontynuować swoją postawę w kolejnych rundach.

Typ Polsatsport.pl: 10-9 dla Talarka.

II RUNDA Robert Talarek - Artem Karpets

Karpets posłany prawym sierpem na deski na minutę przed końcem drugiej rundy. Talarek chciał wykończyć rywala, ale nie robił nic na siłę. Walka może nie potrwać już zbyt długo.

Typ Polsatsport.pl: 10-8 dla Talarka

III RUNDA Robert Talarek - Artem Karpets

Karpets zaczął trafiać nad lewą rękawicą Polaka, a na łuku brwiowym Talarka pojawiło się nawet wyraźne rozcięcie. Górnik z Rudy Śląskiej wciąż miał kontrolę, ale coraz częściej do głosu dochodził rywal.

Typ Polsatsport.pl: 10-9 dla Karpetsa.

IV RUNDA Robert Talarek - Artem Karpets

Kilka akcji Talarka, w których po lewym szybko następował prawy. Karpets próbował się odgryzać. "W roli faworyta Talarek zwykle prezentuje się nieco słabiej niż jako underdog" - powiedział Maciej Miszkiń.

Typ Polsatsport.pl: 10-9 dla Talarka

V RUNDA Robert Talarek - Artem Karpets

Po raz drugi na deskach Karpets, ale tym razem zbierał się dużo ciężej z podłogi! Mocny cios na korpus dał mu w kość, ale Ukrainiec znowu uratowany przez gong!

Typ Polsatsport.pl: 10-8 dla Talarka.

VI RUNDA Robert Talarek - Artem Karpets

"Nie spiesz się Robert" - mówi komentujący walkę Andrzej Kostyra. Po chwili Karpets wypluł ochraniacz, pokazując, że nie ma już wielkiej ochoty na walkę. Talarek nie potrafi jednak wykończyć pojedynku i będziemy mieli siódmą rundę.

Typ Polsatsport.pl: 10-8 dla Talarka.

VII RUNDA Robert Talarek - Artem Karpets

Niewiele zmieniło się w obrazie pojedynku. Karpets chyba wytrzyma do końca, ale Talarek też musi uważać na siebie w ostatniej rundzie.

Typ Polsatsport.pl: 10-9 dla Talarka.

VIII RUNDA Robert Talarek - Artem Karpets

Karpets przebudził się w ostatnich minutach, ale w samej końcówce mógł zostać jeszcze raz posłany na deski. Zdecydowanie wygrywa Talarek, werdykt sędziowski to tylko formalność!

Typ Polsatsport.pl: 10-9 dla Talarka.

Robert Talarek pokonał jednogłośnie na punkty (78:72, 78:73, 79:71) Artema Karpetsa.

Dziękujemy za śledzenie relacji, zapraszamy na kolejne gale bokserskie!