Jonak miał długą przerwę od boksu, ale po prawie trzech latach wrócił do ringu na galę Polsat Boxing Night. I zaliczył udany występ, gdyż na dystansie ośmiu rund pewnie wypunktował mogącego poszczycić się niezłym rekordem Marcosa Jesusa Cornejo. A przecież po kilku minutach musiał radzić sobie nie tylko z rywalem, ale także z kontuzją prawej ręki. Mimo wszystko każda runda poszła na jego konto.

 

Niepokonany pięściarz, który przyznawał, że do zawodowego boksu powrócił po licznych namowach MB Promotions, nie chciał więcej tak długiego rozbratu z ringiem. Dlatego właśnie już 22 września na gali w Jastrzębiu-Zdroju stoczy pojedynek z również niepokonanym Sherzodem Khusanowem (21-0-1, 9 KO).

 

To jednak nie wszystko, bo 35-latek ma już zaplanowany także kolejny występ. 17 listopada pojawi się na gali w Radomiu, której nazwa brzmi "Wojna domowa". Rywala jeszcze nie znamy, ale na pewno Polak będzie musiał pokazać się z lepszej strony niż ostatnio.

Na gali w Radomiu zobaczymy także rewanżowe starcie Damiana Wrzesińskiego z Michałem Chudeckim oraz ciekawie zapowiadające się starcie Adama Balskiego z Nikodemem Jeżewskim.