Wydawało się, że lada moment będzie można ogłosić transfer z udziałem Kapustki, który był o krok od przejścia z Leicester City do spadkowicza z Serie A Benevento. Uczestnik Euro 2016 wybrał się już nawet do Włoch i przeszedł testy medyczne. Ostatecznie do podpisania kontraktu nie doszło. Dlaczego? Włoskie media sugerowały dwa powody. Po pierwsze, że sam piłkarz się rozmyślił i postanowił skorzystać z innej opcji, bądź po prostu zabrakło porozumienia między klubami.

 

Chętnie w swojej kadrze Kapustkę widziałby Probierz. Trener Cracovii przy słabej sytuacji kadrowej bardzo potrzebuje zawodnika o takiej charakterystyce.

 

- Bardzo namawiałem Bartka, żeby do nas przyszedł. Uważam, że u nas mógłby się odbudować. To byłby dla niego najlepszy krok. Gdziekolwiek by nie poszedł za granicą, to czeka go bardzo duża rywalizacja. Tutaj może jednak pozwolić sobie na 2-3 mecze większego zaufania. Jeśli teraz Bartek mnie słyszy, to jeszcze raz namawiam go do tego, żeby przyszedł do Cracovii – powiedział Probierz w Cafe Futbol.

 

Więcej w załączonym materiale wideo.