Piłka nożna

Liga Mistrzów i Liga Europy w Polsat Sport...

W teorii prostsze zadanie ma zespół z Eindhoven. BATE Borysów, mimo, że w ostatnich latach częściej występowało w Champions League niż drużyna ze stadionu Philipsa, nie ma tej klasy co Dynamo Kijów, które w środę zmierzy się z ekipą z Amsterdamu. Ale znając sposób gry Białorusinów oparty na bardzo głębokiej defensywie mistrzowi Holandii wcale nie będzie łatwo. Kto pamięta niedawną rywalizację Lecha Poznań z o wiele słabszym od BATE Szachtiorem Soligorsk będzie wiedział, co może czekać piłkarzy Marka Van Bommela, który jako trener ma póki co niewielkie doświadczenie. Ostatnio widzieliśmy go w roli asystenta swojego… teścia Berta Van Marwijka, który na Mistrzostwach Świata w Rosji pracował dla Australii. PSV zna jednak bardzo dobrze, bo nie dość, że grał tu przez wiele lat i dotarł nawet do półfinału Champions League, to jako opiekun zespołu młodzieżowego PSV ściśle współpracował ze swoim poprzednikiem i kolegą Philipem Cocu. Razem grali nie tylko w Eindhoven, Barcelonie ale i reprezentacji Oranje. Jak widać – nic w poważnej - piłce nie jest dziełem przypadku. Gdy Cocu przeniósł się do Fenerbahce nikt nie zamierzał wywracać wszystkiego do góry nogami.

 

Ajax ma co prawda trudniejszego rywala, ale za to większe pucharowe przetarcie. Dwie eliminacyjne rundy przeszedł w efektownym stylu, wygrywając pewnie dotychczasową rywalizację i to nie z byle jakimi zespołami (Sturmem Graz i Standardem Liege). W Eredivisie na razie daleko im jednak do zachwytu. Wymęczony remis z Heraclesem 1-1 i wydarte w ostatniej chwili zwycięstwo nad Venlo mogłoby budzić lekki niepokój gdyby nie 3-0 osiągnięte w rewanżu z wicemistrzami Belgii. Liga Mistrzów to w tej chwili priorytet.

 

Godne uwagi jest to, że zarówno Van Bommel jak  i Erik Ten Hag trzymają za siebie kciuki. Ewentualny awans obu klubów do Ligi Mistrzów to nie tylko pieniądze i prestiż. Ale przede wszystkim podwyższenie „uefo-wskiego” rankingu. Żeby – przynajmniej na razie – mistrz Eredivisie miał gwarancję gry w fazie grupowej bez konieczności rozgrywania kwalifikacji.

 

Wielkie piłkarskie emocje w nowym sezonie 2018/2019 Ligi Mistrzów UEFA i Ligi Europy UEFA zapewnią nowe kanały Polsat Sport Premium 1 i Polsat Sport Premium 2 w jakości Super HD. Łącznie przez 3 lata w ofercie Telewizji Polsat, platformy Cyfrowy Polsat, sieci Plus i IPLI będzie można zobaczyć ponad 1000 meczów.