"El Cucuy" miał zmierzyć się z Khabibem Nurmagomedovem (26-0, 8 KO, 8 SUB) na gali UFC 223, ale na skutek nietypowej kontuzji - poślizgnął się w studiu telewizyjnym o "niewidoczny" kabel - wypadł z karty walk. Od tego czasu pauzował, ale po przejściu operacji otrzymał zielone światło od lekarzy.

 

Ledwo co wrócił do pełni zdrowia, a już postanowił przejść do działania. Na Twitterze ogłosił, że jest gotowy do powrotu i celuje w konkretne wydarzenie. Mowa o gali UFC 229, która odbędzie się 6 października w Las Vegas. Walką wieczoru będzie oczywiście starcie Khabiba z Conorem McGregorem (21-3, 18 KO, 1 SUB).

Rywala jeszcze nie znamy, ale spekuluje się, że może nim być były mistrz wagi lekkiej Anthony Pettis.