Tor Silverstone uznawany jest za kolebkę sportów motorowych i ogromne wyzwanie dla maszyn oraz motocyklistów. Przez jednych uwielbiany, przez innych tolerowany, ale nie ma chyba zawodnika, który powie, że tego toru nie lubi. Czy tak pozostanie po weekendzie?

 

Ubrany w nowe szaty - nowa nawierzchnia, niewątpliwie napsuje krwi w ten weekend wielu. Ostatnie Grand Prix, które odbyło się w domu Red Bulla, kolejny raz zdominowane zostało przez Ducati i… Marca Marqueza. Fantastyczny pojedynek do ostatniego okrążenia pomiędzy przyszłymi kolegami z zespołu - Jorge Lorenzo i Marquezem, udowodnił, że ten pierwszy czuje się jak ryba w wodzie na nowym Ducati. Prawdopodobne, że w ten weekend bycie rybą może się wszystkim przydać, bo brytyjska pogoda ma tradycyjnie „rozpieszczać” i prognozowane są opady deszczu w niedzielę.

 

Rok temu sesję kwalifikacyjną przed Grand Prix Wielkiej Brytanii wygrał Marc Marquez. W tym sezonie Hiszpan czterokrotnie wywalczył pole position, ostatni raz przed dwoma tygodniami na torze w Spielbergu w Austrii. Jeśli na Silverstone również przejedzie okrążenie w najszybszym czasie, odniesie swoje pięćdziesiąte zwycięstwo w kwalifikacjach MotoGP.

 

Sobotnia sesja treningowa oraz kwalifikacje do niedzielnego wyścigu od godziny 10:00 w Polsacie Sport Extra oraz na Polsatsport.pl.