Piątek świetnie zareklamował się Jerzemu Brzęczkowi przed jego pierwszymi powołaniami za sterami reprezentacji Polski. Od momentu transferu do Włoch snajper nie przestaje zadziwiać, a w swoim pierwszym meczu Serie A trafił do siatki już po sześciu minutach.
 
Z lewego skrzydła dośrodkował Dominico Criscito, a Piątek niczym typowa dziewiątka skierował piłkę do siatki bez przyjęcia. Kilkanaście minut później było już 2:0 po golu Cristiana Kouame, a gola honorowego w ostatnich sekundach strzelił Samuel Mraz.
 
Inni Polacy nie byli tak efektowni: trójka biało-czerwonych w barwach Sampdorii (Linetty i Bereszyński od pierwszej minuty, Kownacki pojawił się na boisku w drugiej połowie) uległa Udinese 0:1. Po stronie gospodarzy wystąpił z kolei Łukasz Teodorczyk, który pełnił rolę rezerwowego i wszedł na końcowe pół godziny gry.
 
Prawdziwy popis dała Fiorentina, która zdemolowała Chievo z Pawłem Jaroszyńskim i Mariuszem Stępińskim w składzie aż 6:1. Na ławce rezerwowych 90 minut spędził Bartłomiej Drągowski.
 
Komplet wyników Serie A: KLIK.